iwona.c28
Mama Natali i Kuby
Ja też wierzę i modlę sięWierzę, że podjęliście słuszną decyzję. Majeczka jest silna, tym razem sobie poradzi. Modlę się o to całym sercem![]()


Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja też wierzę i modlę sięWierzę, że podjęliście słuszną decyzję. Majeczka jest silna, tym razem sobie poradzi. Modlę się o to całym sercem![]()



to nie jest głupia myśl, a nawet bardzo dobraA jeśli chodzi o nowy pawilon i potrzebny sprzet, to może by się zwrócić do WOŚP??? Gdyby wpłynęło kilkadziesiąt próśb o pomoc (myśle o nas), to coś dałoby się zrobić?

jak można dziecku zabrać prezent, a zwłaszcza dziecku, które jest chore i nawet z rodzicami nie może spędzić całego dnia???


oby Majeczka pokazała jak jest silna
niech Bóg jej w tym pomoże
to nie jest głupia myśl, a nawet bardzo dobra
co do maskotek - zatkało mniejak można dziecku zabrać prezent, a zwłaszcza dziecku, które jest chore i nawet z rodzicami nie może spędzić całego dnia???
jeśli te pielęgniarki, które to zrobiły to czytają to: zwracam się teraz do was drogie panie - jak się teraz czujecie? rodzina usatysfakcjonowana prezentami? wiedzą skąd one pochodzą? jeśli nie, to pewnie jak się dowiedzą, nie będzie już takiej radości z tych prezentów. że też taka znieczulica panuje wśród pielęgniarek, które powinny rodziny wspierać, a nie dokładać kolejne baty. i nie chodzi tu o to, że to maskotka, do której dzieciaczki mogłyby się przytulić, chodzi o sam fakt KRADZIEŻY. wstyd!!!
jakoś nie mogę się powstrzymać przed napisaniem tego, co myślę: czy postępując w ten sposób chcecie panie poparcia społeczeństwa żądając podwyżek? a czy pomyślałyście, że często rodziców tych chorych dzieciątek nie stać nawet na tą "głupią" maskotkę, bo muszą oszczędzać każdą złotówkę na leczenie dzieciaczków? jest mi przykro dowiadując się o takim postępowaniu
Monia wierzę, że podjęliście słuszną decyzję, trzymam kciuki i modlę się za wasoby Majeczka pokazała jak jest silna
niech Bóg jej w tym pomoże
a wam drodzy rodzice dzieci przebywających na OIOMie życzę duuuużo cierpliwości i siły
podziwiam was
Dokładnie, co złego to nie myMoniu nic bez Twojego pozwolenia oczywiście;-)
:-)






to jest chore jakmożna takim małem dzieciom takie rzeczy robić.służba zdrowia naprawde ma problemy finansowe jak już muszą sie posunąć do takich rzeczy.wy drogie panie z litości serca same powinniscie jeszcze dac biednemu maleństwu misiaczka na pocieszenie.TO CO ROBICIE TO JAKAś PATOLOGIA A JESZCZ EBIEDNYCH RODZICóW PO 15 MINUTACH POTRAFICIE WYRZUCIC Z SALI BO SERIALI W POKOJIKU DLA PERSONELU NIE MOZECIE POOGLADAć.W S T Y D !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!I MUSICIE WTEDY ROBIć DOBRE MINY DO ZLEJ GRY A WAM TO NIE NA REKE.TO PO CO SIE ZDECYDOWAłYSCIE PRACOWAC W SLUZBIE ZDROWIA TAK TO NAPRAWDE SLUZBY ZDROWIA NIE POPRAWICIE A WY PODWYZKI CHCECIE.PO CO ??????????????????????????mońcik mam nadzieje że decyzja która podjełaś razem z lekarzem jest słuszna a Majeczka do tego czasu już podbuduje siły i sama zacznie oddychać.A jak Zosienka sie czuje już powraca do zdrowia maleńka kruszynka.Napisz coś i wyślij zdjecia tojej pociechy i Zosi.Pozdarwiam cie kochana trzymaj sie buziaki pa!!!!!!!Zobacz załącznik 64002
. Dla mnie to wspaniała sprawa - teraz już wiem skąd u niej te pucki i okrągłe uda he he. Cały czas myślałam, że to rozkarmianie idzie bardzo wolno, a efekty są dzięki odżywkom dożylnym. Pewnie razem ma to takie działanie. Maja to kochany pulpuś:-)
. Chciałoby sie im oddać, całych siebie!