Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Oglądałam własnie zdjęcia Mai w galerii Moniki i wiecie nie mogę powstrzymać sie od płaczu.To niesprawiedliwe ,ż takie niewinne dzieciątka odchodzą.
Moniko Marcinie będe sie za Was modliła
Witam Was Dziewczyny!!! Ja ciągle staram się tu zaglądnąć, ale ciągle coś... Jesteście niesamowite!!! Tyle zjednoczonych serc - Maja jest dla nas cudem!!!
Co do wieńca, ja się nie dokładam, ale tylko dlatego, że sama zbieram pieniążki na wieniec - tyle tylko, że od przyjaciół Moniki i Marcina.
To takie smutne... Echhhh....
Moniko Kochana, mówisz, że nie masz sił. Kochanie, Ty ich masz bardzo dużo. Powiedz mi kto nie płakałby po śmierci bliskich osób?? A tymbardziej dziecka?? Nie znam takiej osoby. Popatrz, my, które nie znałyśmy osobiście Mai płaczemy i nie możemy się z tym pogodzić, a co dopiero Ty - Matka... Dla mnie płacz nie jest wyznacznikim tego czy ktoś jest silny, czy nie!!! A w płaczu znajdziesz ukojenie. Dla nas jesteś silną i dzielną Kobietą!!!
Weroniczko - dużo zdrówka i radości z okazji drugich urodzinek!!! Aby Pan Bóg zabrał od Ciebie chorobę i sprawił aby dzieciństwo stało się szczęśliwe i beztroskie!!! Sto lat Dziecino!!!
Kochane, strasznie się poczułam widząc wiadomość o pogrzebie... Jakoś dopóki jej nie było, chyba do końca to do mnie nie docierało. A teraz... Łzy znowu płyną...
Mnie również nie będzie na pogrzebie. Ale obiecuję o 11:00 zapalić świeczkę i pomodlić się za naszą kochaną Majeczkę oraz za Monikę i Marcina. Chociaż tyle mogę zrobić...