Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Monisiu, kochana, dziękujemy, że do nas zaglądasz. Znowu płyną łzy... Chociaż nie chodzę do kościoła, nie wierze zbyt mocno w Boga, to jednak modlę się tak jak potrafię za Majeczkę,a także za Was kochani. Będę z Wami myślami w ten ciężki i trudny dla Was dzień, tak jak jestem teraz.
Zosieńko, Skarbie, walcz i bądź dzielna!!! Nie poddawaj się!!!
Moniko jesteś wielka podziwiam Cię .........łzy płyną mi po policzkach jak czytam twój post o tych zakupach o sukieneczce którą mialaś upatrzoną ,ale na zupełnie inną okazję...........piszesz że nie masz sily .Ale ty masz jej bardzo dużo,zaglądasz tu ..piszesz do nas dzielisz się swoimi emocjami a na to potrzeba duzooooo siły i wiary ....Ja jej tyle nie mam
ciężko mi się robi na sercu że jeszcze was czeka pożegnanie......cała ceremonia pogrzebu jak tylko sobie pomyślę ..................hliphlip
A najgorsza będzie chyba póżniej ta tęsknota ,zresztą sama nie wiem.........wszystko nie miało tak się skończyć ..................
Co do Zosi to współczuje bidulce ile ona cierpi,a jej rodzice razem z nią!!!
Bedę sie też za nią modlić tak samo jak za Majeczkę..
Majeczko kochana wspieraj swoich rodziców tam z góry z Nieba oni tego potrzebują..
(*)(*)(*) MAJECZKO PAMIĘTAMY
Moniko i Marcinie Modlimy się za was
............... łzy same płyną ................. sukienka............ trumienka.............pogrzeb......... Boże, dlaczego??????????????
Ja cały czas w domu palę świeczuszkę dla Majeczki.