baska
<mamusia Kamilka i Julci>
Zaglądam tutaj codziennie i niewiem co mam pisać. jest mi bardzo smutno i żle.
Wciaz nie mogę uwierzyć.... Wszystkie takie tu mądre słowa piszecie i tak pięknie, że ciągle lecą łzy.
Mońcik - strasznie się cieszę, że masz tyle siły i zagladasz do nas i na bieżąco nas informujesz co u was... Czytając twoje posty robi mi się tak lżej na sercu... jestem cały czas z wami i modlę się za Majeczkę i o siłę dla Was....
Ja też złożyłam się na wieniec tylko, że nie wysłałam przelewu zrobiła to w swoim i moim imieniu Kubusiowa
Ja też przeczytałam pamiętnik Moniki od dechy do dechy :-
zawstydzona/y::-(
Prawdopodobnie będę na pogrzebie w piątek.
Wciaz nie mogę uwierzyć.... Wszystkie takie tu mądre słowa piszecie i tak pięknie, że ciągle lecą łzy.
Mońcik - strasznie się cieszę, że masz tyle siły i zagladasz do nas i na bieżąco nas informujesz co u was... Czytając twoje posty robi mi się tak lżej na sercu... jestem cały czas z wami i modlę się za Majeczkę i o siłę dla Was....
Ja też złożyłam się na wieniec tylko, że nie wysłałam przelewu zrobiła to w swoim i moim imieniu Kubusiowa
Ja też przeczytałam pamiętnik Moniki od dechy do dechy :-
Prawdopodobnie będę na pogrzebie w piątek.
ale jeśli to, co zrobiłam jest nietaktem, powiedzcie mi otwarcie, chcę poznać wasze zdanie (przepraszam, żę pytam tu i wprost, ale wolałabym być ok)