Dokładnie- bezsenność w tym przypadku to napewno stres, strach, zmęcznie itp. Małe dzieci nie potrafią zawsze i wszędzie się wyciszyć, szczególnie teraz jak jest w wieku że już bardzo dużo widzi, ale wciąż nie rozumie... Ot emocje i tyle. Nawet zdrowe dzieciaczki w domu mogą przekształcić się w wampirka energetycznego jak coś im nie pasuje, a co dopiero teraz Majeczka jak źle się czuje, ogólnie wszystko nagle wogkół się zmieniło, przemęczyli ją cały dzień itp. W końcu zaśnie i do rana będzie spokój. A sen sie jej przyda.
TRZYMAJCIE SIĘ DZIELNIE!
A! I żebyś Mońcik już głupotami się nie stresowała, to w ramach uspokojenia- objawami zapalenia opn mózgowych jest senność, śpiączka, wymioty. Nic z tych rzeczy nie ma tutaj miejsca.