reklama

przedszkolne sprawy

W tym prywatnym przedszkolu u nas też można dokupić zajęcia dodatkowe wtedy oplaty są okolo 700 zl, najbardziej z tego wszsytkiego rozbawila mnie joga, juz widze jak moja corka ktora nie wytrzyma bez ruchu 10 sekund cwiczy joge:laugh2:

Wogole moim zdaniem te wymyslne zajecia to przesada to sa dzieci i mysle ze takie zajecia jak rytmika, jakis teatrzyk ewentualnie dla utalentownych kolko plastyczne, jakies tance w razie potrzeby logopeda, a jak czytam te programy tych prywatnych przedszkoli to zastanawiam sie czy te dzieci maja czas sie pobawic:confused:

U nas jest jedno przedszkole prowadzone przez caritas oplaty sa troche wyzsze jak w normalnym przedszkolu sa 2 oddzialy po ok 20 dzieci, budynek nawet ladny, teraz zrobili ogrodek do zabaw, tylko minusy takie ze dzieci musza zabierac wlasne sniadanie, no i to ze jesli w grupach jest danego dnia malo dzieci to grupa starsza jest laczona z mlodsza.:baffled:

To faktycznie mieliscie szczescie dostac sie do tego super obleganego przedszkola, ja wogole mam wrazenie ze u mnie w miescie nabor bardziej odbywa sie na zasadzie znajomosci niz tego kto bardziej potrzebuje ale coz...
 
reklama
W tym prywatnym przedszkolu co chodzi Krystian to wogóle jest jedna grupa,
jak go zapisywaliśmy we wrześniu to przedszkole było dla dzieci od 2 do 5 lat,
i Krystian (wtedy niecałe 2,5 roku) był najmłodszy w grupie.
Potem każdego miesiąca dochodziły jakieś dzieci (minus prywatnego) i od stycznia przyszło dużo dzieci rok młodszych. Ale to jeszcze było zgodne z tym co miało być bo przecież od 2 do 5 lat miało być.
Ale ostatnio przyjęto niemowlaka :szok:.
I ja byłam w lekkim szoku bo nikt nie spytał rodziców. A ostatnio natchnęłam się na nową reklamę tego przedszkola i tam jest napisane od 6 miesięcy do 6 lat.
A warunków na prowadzenie 2 osobnych grup to ja w tym przedszkolu nie widzę :no:.

A o dziwo w tym państwowym co Krystian idzie jest więcej dodatkowych zajęć niż w tym prywatnym co chodził.
Dzieci mają koncerty i teatrzyki.
I oprócz płatnych zajęć są też dla dzieci uzdolnionych z dwóch najstarszych grup bezpłatne kółka teatralne i plastyczne.

Z płatnych widziałam, że najmłodsza grupa ma rytmikę i logopedę jeśli trzeba.
Angielski, taniec i korektywa s do wyboru od II grupy.

My pewnie zapiszemy małego na logopedię, bo chodzimy od stycznia państwowo, jeździmy do Wawy co 2,3 tygodnie (bo tak wypada państwowo), nie zdecydowaliśmy się na zajęcia w przedszkolu bo kosztowałoby nas to około 300zł miesięcznie :baffled:.
Choć może do września już nie będziemy potrzebowali logopedy, zobaczymy.
 
Mój Kuba od września chodzi do przedszkola państwowego (ma teraz 3,5), jest zapisany na trzy posiłki i do 8:30 musimy dotrzeć żeby zdążył na śniadanie o 8:40, dzieciaki nie muszą leżakować, tylko dla tych dzieci które mają ochotę zdrzemnąć sie po obiedzie wyciągane są materace lub kłada sie po prostu na dywan i odpoczywają. w przedszkolu jest logopeda i psycholog, nie musimy dodatkowo za to płacić tak samo jak za rytmike czy język angielski.
Musze powiedzieć że jestem naprawde bardzo zadowolona z przedszkola, zreszta mój syn również, bardzo chetnie chodzi, występuje na jasełkach, na dzień matki, czasem tylko nie chce mu się wstać ale to jak każdemu :biggrin2:
 
o tak wstawnie to faktycznie jest problem szczególnie poniedziałek-wtorek :tak: mój mały chodzi teraz do żłobka, a od września pójdzie do przedszkola :tak: i z regóły poniedziałek-wtorek jest ciężki, potem już lżej: rano hasła, ja chcę spać, nie chce do żłobka, mi się w żłobku nie podoba, ...., w żłobku już jest lepiej choć czasem też po marudzi, ale jak go odbieram i widzę uśmiech na twarzy i słyszę hasło mi się w żłobku podoba i jutro też przyjdę, czyli wszystko wraca do normy :tak: a w kolejne dni to już mu się tak spieszy że czasem brak mu chwilki aby się przebrać i trzeba go stopować :tak: co do leżakowania, to z tego co wiem w żlobku Kacper jeszcze śpi, chociaż w domu juz nie bardzo, chyba,że ma bardzo wyczerpujący ranek :tak::-D:laugh2: a co do leżakowania i innych spraw w przedszkolu, to więcej bedę mogła napisać po 5 czerwca, bo idę na zebranie :tak::-D:laugh2:
 
My do tej pory nie mieliśmy problemów ze wstawaniem, bo w przedszkolu śniadanie o 9.00 a Krystian sam z siebie wstaje ok. 7.00, że ja pracuję od 10.00 to go dopiero na śniadanie zaprowadzałam.

Teraz jest z babcią, najpierw chorował, a zaraz jadę na konferencję i tak musieliśmy babcie sprowadzić, bo mąż pracuje w takich godzinach, że niedałby rady do przedszkola zaprowadzać. A jak babcia jest to po co mamy dodatkowo płacić, więc
pójdzie od 16.06 i zapłacimy za pół miesiąca.
 
witam

U nas ostatnio ze wstawaniem nie ma problemu-hihi ale to temu ze od tygodnia siedzimy w domu:baffled: bo Natka ma ospe:baffled:

Ale ogolnie to Nata musi wstawac o 6 i co duzo mowic jest ciezko-na 6-30 juz jest w przedszkolu poniewaz ja na 7 chodze do pracy
 
U nas ze wstawaniem też nie powinno być problemów bo kacperek wstaje koło 7 czasem wcześniej a do przedszkola na 7:30 więc myślę że damy radę

Dużo zdrówka dla Natki pewnie drapie się biedulka
 
to teraz kilka slów o naszym przedszkolu ( info świeże, bo po zebraniu z wczoraj)
- koszt podstawowy 148 zł ( ewentualnie zniżka 50 % jeżeli jest zaświadczenie o rodzinnym)
- 5 zł stawka wyżywienia ( czyli ok. 100 na miesiąc)
- 16 zł rytmika te zajęcia są do wyboru
- 25 zł angielski
- 15 zł gimnastyka
oraz komitet rodzicielski ustalany we wrześniu ok. 15-20 zł

dodatkowo trzeba przynieść pościel, fartuszek, ubranko na zmiane, papucie i woreczek na to wszystko :tak:
dzieciaczków w grupie będzie 25
przedszkole jest czynne 7.30 - 17.00, z tym że zajęcia w grupach wiekowych sa 8.00-15.30, pozostały czas dzieciaczki spędzaja wszystkie razem na dole w jednej sali bądż popołudniem na dworze jak dopisze pogoda :tak:

to chyba tyle :tak::-D:laugh2:
 
ja właśnie dzisiaj idę się dowiedzieć czy Staś został przyjęty do przedszkola i czy mają jakieś dni otwarte dla nowych przedszkolaków
 
reklama
ja właśnie dzisiaj idę się dowiedzieć czy Staś został przyjęty do przedszkola i czy mają jakieś dni otwarte dla nowych przedszkolaków

i jaki wynik pierwszej rekrutacji ???

u mnie można cały sierpien przychodzic z dzieciaczkami na zajęcia, z tym że trzeba z nim siedzieć, bo odpowiedzialnośc przedszkole za dzieciaczki bierze dopiero od września :tak: ale można sie dogadc i np. jedna mam wtedy siedzi z 3dzieciaczków i np. zrobic dyżury,czy cos podobnego :tak::-D:laugh2: ja pomysle o tym może w ostatnim tygodniu sierpnia, przed samym wrzesniem, aby małego oswoic :-) chociaż był ze mna na spotkaniu organizacyjnym i juz mu tłumaczyłam co i jak, i chyba rozumie, i nie było hasła - mi sie tutaj nie podoba, więc pewnie będzie OK :laugh2::-D:laugh2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry