• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Przedwczesny poród

jagola

Mamy lipcowe'08
Chciałam zapytać Was jakie były powody strat waszych dzieciątek???
Moja historia zaczyna sie w 2003 roku przezyłam ogromny stres straciłam nagle moja najukochańsza osobę babcie która mnie wychowywała poniewaz rodzxice pracowali. Odeszła nagle, później moje wesele to przyjemne ale takze stresujace chwile, w miedzyczasie moja mama złapała cholerna chorobe nowotwor na weselu pomimo operacji serii chemii i radioterapii wygladala świetnie po weselu zaczal sie przerzut na płuca, w mioedzyczasie straciłam fasolinkę w 2006 roku mamacia byla wtedy ze mna zaczelam remontowac mieszkanie pozniej stan mamy pogarszal sie z dnia na dzien za dużo do opisywania przeszliśmy wiele Mama umarła 1 marca 2008 po ciężkiej chorobie miala 45 lat cios dla jedynaczki straszny. W listopadzie dowiedzialam sie w 2007 roku ze znowu nosze fasolinke po kilku dniach od tej wiadomosci dostala m krwawienia.
Oczywiście dophaston i szpital 3 tyg.
W 8 tyg. wróciłam do domu oczywiscie oszczedny tryb życia zero pracy L_4 .
Cieszyłam sie ogromnie kazdym dobrze zakonczonym dniem.
W styczniu zaczyna sie skracac szyjka zalozony pesser za dwa tyg. wynik z wymazu bakterie gronkowiec b w 21 tyg. pelne rozwarcie.szpital leżenie plackiem fenotyrol o ile nie przekrecilam nazwy i niestety w 23 tyg. poród krwawienie mocne oksytocyna. Napiszcie mi czy mialyscie takie doświadczenia jak ja ??? co później a najlepiej niech napisze mi osoba która po takich przezyciach zakonczyla ciaze kolejna pozytywnie.
 
reklama
Witaj
Ja równiez straciłam synka w 23 tygodniu - u mnie przyczyna jest nadal nieznana, prawdopodobnie infekcja lub pierwotna niewydolność macicy...
Właśnie przygotowuję się do kolejnej ciąży (psychiczne również). Nic więcej nie mogę powiedzieć, mam nadzieję, że wszystko zakończy się pozytywnie...
Pozdrawiam
Jeśli chcesz pogadać - pisz :-)
 
ja również urodziłam w 23 tyg i 6 dniu, czyli prawie 24, najprawdopodobniej przyczyna krótka szyjka... dostałam skórczy i w szpitalu bylo juz za późno...niestety
urodziłam córcie Alicje 30 kwietnia tego roku, teraz czekam do wrzesnia i zaczynamy działac, juz wiem ze w 18 tyg. szew lub krążek i lezenie!!!
 
ja również urodziłam w 23 tyg i 6 dniu, czyli prawie 24, najprawdopodobniej przyczyna krótka szyjka... dostałam skórczy i w szpitalu bylo juz za późno...niestety
urodziłam córcie Alicje 30 kwietnia tego roku, teraz czekam do wrzesnia i zaczynamy działac, juz wiem ze w 18 tyg. szew lub krążek i lezenie!!!

W 16? Mnie powiedział gin, że w 14...

Powodzenia :-)
 
berbelku w sumie to wszystko bedzie zalezalo id tego jak szyjka bedzie wygladała..
ostatnio trafiłam do nowej lekarki i ona twierdzio ze przyczyną mogło byc zakazebnie, robuie wlasnie badanka i juz wiem ze przechodzilam cytomegalie najprawdopodobniej w ciąży....:-(
badamy r ówniez nasienie męża i zrobie test urogin..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry