reklama

przepisy dla karmiącej mamy

ja też w tym roku bardziej będę oglądała jedzenie bo karmię
najbardziej ubolewam nad kutją - mój przysmak wigilijny ale miód, orzechy i mak to zbyt ryzykowne i mocno zabronione:-(
 
reklama
Andula, ja próbowałam w dużych ilościach i mała przeżyła bez bólu brzuszka;-) Ostatnio też robiłam paszteciki z kapustą i grzybami, sama zjadła dwa i Florka też dała radę, więc myślę, że w rozsądnych ilościach nie szkodzi - nasze dzieci mają już dość odporne brzuszki, zwłaszcza te, ktore jedzą już pokarmy stałe:tak:
 
Dobrze piszecie dziewczyny, nam prawie wszystko wolno, tylko z umiarem :-)
Pabla odnośnie ryby po grecku to moja mam jest specjalistką, zresztą jej pasją jest gotowanie (a z zawodu jest prawnikiem hihiihih) i rzeczywiście jest w tym dobra (moja psiapsiółka która ma dosyć znaną restaurację w naszym mieście orzekła, ze mama jest rewelacyjna) więc jak chcecie jakieś przepisy to walcie do mnie (a ja po tajniacku wykradnę mam) :-p
a więc rybka: rybkę lekko przyprawiamy i smażymy w mące. Marchewkę i pietruszkę (tak 1/3 mniej niż marchewki) tarkujemy i dusimy z kostką rosołową warzywną , wrzucamy podsmażoną cebulkę, dodajemy z garść rodzynek i dodajemy pół słoika ketchupu łagodnego i pół ostrego i maly sloiczek koncentratu i z łyżkę cukru, trochę wegettki i to ma mieć smaczek wiecej kwasi i troszkę slodyczy, bo ryba wciągnie kwaśny smak i farsz niue będzie taki mdły:happy:
 
Renia u mnie w domu robi się makówki - też są z migdałami, orzechami itd i nie zamierzam sobie tego odmówić:zawstydzona/y:ale wiadomo że zjem tak na smak, bo boje sie o małego. Wydaje mi sie ze Kuba ma już odporny brzuszek- ostatnio zjadłam kapuśniak i było ok:tak:no i tez zamierzam zrobić te rafaelki ciekawe czy mi sie uda bo mam zrobić 3 ciasta- podział obowiązków:dry::-D
 
reklama
ja tez uważam, że wszystko w rozsądnych ilościach można
chodzi mi bardziej o te produkty, które mocno alergizują
Ostatnia wielka wysypka Tymka była po wafelkach orzechowych i po sosie pomidorowym
jakiś czas temu zamówiłam pizze bez sosu ale z pieczearkami i wydaje mi się ze chrostki które się pijawiły to właśnie po nich
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry