• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

przesądy ciążowe..

Cleo - to super (ze nie jestem sama w tym moim zdziwaczeniu) :) Przedtem mialam checi nawet kilka razy dziennie,ale teraz szkoda gadac.A i czasem mam wrazenie,ze moj Skarb to nie do konca rozumie,bo zarzuca mi ze juz go nie potrzebuje i takie tam:(A to mnie jeszcze bardziej wkurza.
 
reklama
Kurcze dziewczyny!
Miałam zamiar robić zakupy dla małej od przyszłego miesiąca, powoli stopniowo po kilka rzeczy ale po tym co piszecie zaczynam się zastanawiać. :) Nie wyobrażam sobie żeby mój mąż był w stanie wszystko sam pokupić począwszy od przewijaka i pościeli dla małej, po wózek i fotelik samochodowy. Sama chcę wybrać takie rzeczy, kolor, fason itp., przecież faceci się na tym nie znają, kupi mi jakieś ochydztwo i co ja z tym zrobię, po co mam się denerwować i wymieniać? Lubię sama o wszystkim decydować ;D a nie mam zamiaru po porodzie łazić gdzies po sklepach za zakupami! W tej chwili mam trochę ciuszków po dzieciakach mojej siostry i kilka kupionych w najmniejszym rozmiarze bo była wyprzedaż w sklepie ;D ;D(opłacało się-wszystko po 5 zł czy to body czy to śpiochy).
A co do innych przesądów, wszystkie tu wymienione słyszałam, no poza tym wieszaniem firanek i szyciem rzeczy u krawcowej, ale najbardziej spodobał mi się ten z krzesłem, muszę donieść o tym mojej koleżance z pracy, która też chciałaby byż już w ciąży, żeby koniecznie siadała na moim krześle ;D ;D
A ja jeszcze słyszałam, że kobieta w ciąży nie powinna patrzeć na burzę taką z grzmotami bo dziecko będzie miało ogniste znamiona.
Ale muszę Wam powiedzieć, że najbardziej nie rozumiem tych przesądów z kupowaniem rzeczy dla dziecka, w czym posiadanie wcześniej wszystkiego ma przeszkadzać?!Wkurza mnie to bo u mnie w domu też wszyscy odradzają kupować cokolwiek wcześniej. Nie myślę sie tym przejmować i zostawić tych spraw na głowie męża, który i tak jest dostatecznie zestresowany, że zostanie tatusiem ;D ;D.
 
Z kupowaniem jest tak: "nie kupuj,żeby nie zapeszyć",no,żeby z dzidzią nic złego się nie stało.
Ale przecież wiele osób kupuje wcześniej rzeczy więc może nie martw sie na zapas i jeśli mogę coś doradzić to poszukaj sklepu w którym dostaniesz wszystko co chcesz, zamów i odbierz po porodzie ;)
 
Renee ten problem to już był tu rozpatrywany!! Ja myśle dokładni tak samo jak ty!! nie wyobrazam sobie czekać do ostatniej chwili z zakupami, bo nie wyobrazam sobie tez zeby cale te zakupy robil mój mąż sam albo np z moją teściowa :P :P dlatego ja mam już prawie wszystko tzn mebelki (łóżeczko-oczwyście jeszcze w kartonie i komoda z przewijakiem) wszystkie ciuszki i inne potrzebne oprócz kosmetyków, wózka czy fotelika bo to na koniec zostawiam.

Ja też wychodzę z założenia że jeśli ma coś sie stać to i tak sie nic nie poradzi a też nie można zakładać wszystkiego złego z góry!! ;) :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry