reklama

Przesądy i zabobony

Ja słyszłąm, że ciężarna nie powinna iść na wesele bo przyniesie pecha młodym - cieżko im będzie w życiu. A ja właśnie idę na wesele 30 kwietnia i 2 razy się młodych pytałam czy chcą mnie widzieć.

A co jeśli panna młoda jest w ciąży, czy też nie powinna iść na wesele hihi.
A poważnie ja w ciąży byłam na 3 weselach .
 
reklama
calkiem mozliwe a co dziwne nawet ksiadz jak zobaczyl przyszla chrzestna w ciazy to odradzal nawet oni nie sa wolni od wiary w te bzdury....:laugh2:
 
Extra, normalnie sie usmiałam, wielu rzeczy nie słyszałam... przyznaje że są wyjątkowe ;-), ale jak przeczytałam o zakładaniu nogi na nogę, i miażdżeniu główki, to automatycznie zdjęłam noge.... coś w tym jest.
 
Witam!
Mi teściowa powtarzała "nie sprzeczajcie się bo dziecko zacznie późno mówić"...
łatwo powiedzieć jak kobieta w ciąży ma zmienne nastroje i awantury robi o byle co;))
hehe i mimo ostrzeżeń teściowej mój synek zaczął mówić bardzo szybko i nie ma większych problemów..
pozdrawiam wszystkie teściowe;))
 
Hmmmm
dziś będąc na podwórku koleżanka powiedziała ze chodzi po mnie pająk:szok: stała koło mnie Niki i narobiła takiego krzyku (paniki) ze ja sie zerwałam na równe nogi i bez namysłu pierdykłam sie w "LEWE RAMIĘ" Piszę o tym ponieważ mówią ze po takich incydentach dzieci mogą mieć znamiona więc tak aby nie zapomnieć do czasu aż sie smerfik urodzi:-pi potem sprawdze;-)
 
A ja słyszałam ostatnio, że łóżeczko składa się dopiero po narodzinach dziecka a wózek lepiej trzymać u sąsiadów lub u rodziny (byle nie w domu) przed narodzinami malca, bo to pecha przynosi :))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry