• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

reklama
witam drogie paniusie :-):-)

Jestem w jednym kawałeczku
a co najlepsze nie musiałam sie z nikim bić :laugh2::laugh2::laugh2::laugh2: poszłam sobie zrezygnowana po 8 do biedronki ( bo zaspałam hehe) sadząc ze tylko sobie popatrze na puste kartony .......a tu prosze... bez przepychanki schyliłam sie wzięłam proszek i poszłam dalej robic zakupy nie obawiając sie ze ktoś mi zwinie z wózka i ucieknie do kasy

agnes kurcze ale sie umęczysz słoneczko z tymi plecami na sam koniec juz.........:-(:-(:-(:-( APELUJE DO OLUSIA --------> WYCHODŹ JUZ :-D:-D:-D:-D:-D:-D
sylwia a co tak wcześnie Ci Oliwka wstaje ???????????????????????? :szok::szok::szok:
piąteczko o maaaaaaaaatko.,.... to mieliście roboty !!!!!! No ale jak widać umiecie sobie czas umilić w tej stercie papierzysk :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D zboczuchy :-):-):-):-)
Pamela a mnie sie wydaje ze u Ciebie to fasoleczka juz sobie wije domek :-D:-D:-D:-D trzymam sztamę z Twoim m.........hehehe:-):-):-):-)

Truskawa trzymam kciuki za wizytę ....ale chyba juz PO.,.. także czekamy na relację !!!!!!!!!!!!!!!:-) moze sie pochwalisz brzuszkiem co ????????????????????? :-) daj oko nacieszyć :laugh2::laugh2::laugh2:

Rozia a jak Twoja wizyta???????? Wszystko OK......??? i Jak TY sie w ogóle czujesz>???????????? kompletujesz wyprawkę ?????????????? Urlop widze nie leniwy ...... spaceruj spaceruj:tak:

a gdzie Katy ???????????????????????????? Roza tez malutko sie odzywa !!!!!!!!!!!!!!!!! :-(:-(:-(

A Kasia_es tez wsiąkła ??????????????????????? Haaaaaalo.......... odezwij sie !!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Piąteczko uwierz ze mam czym osłonić ....:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: kurcze wczoraj przeglądałam fotki z przed ciązy to az mi sie słabo zrobiło...... bo teraz to trzy drzwiowa szafa :crazy::crazy::crazy::crazy: wkurza mnie to bo waga leci a nie widać tego.......:crazy::crazy::crazy: wryyyyyy.........
 
no to ja i ja się witam :-)

aaaaale się wyspałam

Truskaweczka
- czekam z niecierpliwością na wieści :tak::tak::tak:

Agnese - też jestem bardzo ciekawa co Ci lekarz powie, może akurat będzie tam 4 cm rozwarcia, zrobi Ci paskudny masaż a ty potem raz dwa plum o Oluś na świecie :-D

Pamela - ja licze że ta wredota może nie przylezie :tak: mi temperatura spadała bardzo a tu nagle hop do góry :-)

Ilonka - i jak tam udało się upolować proszek?:-D:-D:-D .... ups a to widze że moje pytanie juz nieaktualne ;-)
 
Hej dziewczynki :-)

Wczoraj padłam nim zdążyłam odpisac, więc dziś to zrobię :-)

Lori najadłaś się strachu, bidulko,ale najważniejsze,że wszystko ok:-) I super,że możesz w domku sobie odpoczywać :-) To teraz spokojnej ciąży Ci życzę :-)

Sylwia gratuluję udabej wizyty :-) Wiedziałam, Ze wszystko ok jest :-) No i gratuluję synka :-) Teraz macie parkę :-)

piateczka to super,że m poszedł do lekarza :-) Moj m też miał ten aparat, to przynajmniej bedziecie mieć całokształt sytuacji :-) Brawo dla m i dla Ciebie,że udało Ci sie skutecznie go namówić:-)

Katrina to nusisz wziąć przykład z piateczki i w ten sam sposób namówić swojego m na lkeczenie :-)

Ilonka gratuluję tej dodatkowej kasy !!!!!!!!!!!!! :-):-):-) Bardzo się cieszę :-)

losiczko strasznie mi przykro,że się nie udało, ale trzymam kciuki,żebyś nie straciła wiary,że w końcu się uda :-)

truskaffka to udanej wizyty Ci życzę :-)

wiecej nie pamiętam już niestety, choć bardzo się starałam zapamiętać jak najwięcej :-)

U mnie wizyta udana, bo wszystko jest ok :-) Mała bardzo ruchliwa i Pani doktor mnie uspokoiła, bo ostatnio troche słabiej czułam ruchy :-) Tylko ten brzuich mi twardnieje i mam dorzucić nospe do magnezu na to, ale wszystko wygląda ok :-)

Ilonko następną wizytę mam 9.10 na nfz i 17.10 prywatnie :-) Idziemy teraz auto przerejestrować, więc nie wiem czy uda mi się w ciągu dnia wpaśc, ale wieczorem postaram się :-) Wczoraj byłam w lumpeksie i troche rzeczy kupiłam i w pepco :-) Ale nie wrzucę zdjęć teraz, bo nie mam jak.


AAAA, karola ja nie wiedze tych zdjęć :-(

Dobra, zmykam... Miłego dnia życzę :-)
 
ilonko ha ha- fajnie, że gładko poszło- a i dostarczyło nam wczoraj rozrywki. a serio to ja mam w takich sytuacjach dość łatwe zadanie. odnaleźć papierek, położyć na odpowiedniej teczce, coś podać, coś odłożyć na miejsce. a mój mąż musi to przeczytać odpowiednio ułożyć itp. koło drugiej to już się bałam, że mu mózg uszami zacznie wypływać. a dziś już na 8 pojechał znów do roboty i apiać to samo
 
Dzień dobry dziołszki :) żadnej obrazy nie zrobiłam :) tylko jak mam dzień wolnego to "latam z dupskiem " i jak wracam wieczorem to zazwyczaj padam na pyska. Wczoraj od rana w rozjazdach rano wizyta u mojej pani psycholog, potem zakupy i rondelek upolowany (nie ma zakupów ostatnio żebym czegoś do gniazdka nie zorganizowała gniazdo wiję pełna gębą )potem wizyta u kolezanko-przyszłobratowej w celu poproszenia jej na moją świadkową :) świadkiem będzie mój brat. Potem wizyta u siorki - zawiozłam małemu czapę tygryska oszalał jak ja założył normalnie brykac jak tygrys zaczoł w niej a my z Ewka normalnie sikałyśmy ze śmiechu. Maciek w październiku kończy 2 lata rewelacyjny jest. Następnie sesje narzeczeńska do zaproszeń i kawowanie z młodymi do 21. Tak oto dotarłam przed22 i padłam.

Ilona- zdobyty proszek???ja jak byłam wczoraj w biedronie to na cole i kabanosy trafiłam nie chca fajniejszych rzeczy dac na promocji jak przychodzę mendy jedne.
Truskawa- czekam na inf po wizycie może zdj będą:)
Piateczko- dumna jestem z Twojego małża ze w końcu się zdecydował zadbac o siebie
Pamela porównanie z teściową wymiata :)
Agnes- a może Olo się decyduje na wujście :)


miłego dnia kochane
 
Hej Laski! Jestem, jestem!

Karolcia, ło matko, ale miałaś przejścia w tym szpitalu :szok:!!! Najważniejsze, że to już za Tobą. Jagódka cudowna!!! Super, że mąż Cię wspiera! A jak w ogóle się czujesz???
Axa, jeszcze raz gratuluję, Adusia przesłodka!!! Jak tam samopoczucie po CC?
Piąteczko, wszystkiego dobrego z okazji rocznicy (trochę spóźnione)!!! Cieszę się, że z nogą lepiej, trzymam kciuki za RTG, ale oszczędzaj się, bo z takimi złamaniami nie ma żartów! To dobrze, że Twój m zdecydował si na diagnostykę, ale chyba wszyscy faceci są tacy sami, bo mojego do lekarza to wołami...
Truskafffko, uuu, to intensywny tydzień Cię czeka! Uważaj trochę na siebie! Kciuki za wizytę &&&&&&
Sylwia, to świetne wieści z USG!!! No i fajnie, że synuś potwierdzony!
Ilonko, śliczny kocyk! No i super, że chrzciny udane! To świetne wieści, że będziecie mieć dodatkowe pieniążki!!!
Fajnie, że obyło się bez walki o proszek. Ja słyszałam, że w Lidlu jest Lovela 2,5 kg za 24,99 i będę musiała kupić, bo wszędzie w tej cenie jest 1,8 kg.
Lori, aż mnie zmroziło jak zaczęłam czytać Twojego posta :szok::szok::szok:! Ale cieszę się, że wszystko jest ok i zaciskam mocno kciuki za następną wizytę! Teraz odpoczywaj w domku!
Agnes, dużo zdrówka! Pomyśl, że już bliziutko.
Violu, gratuluję ząbka!
Pamela, biedulko, ehh, mogłaby już przyjść ta @, a nie tylko straszyć! A może jednak nie przyjdzie...
Róziu, no to intensywnie spędzasz urlop, też bym tak chciała... Cieszę się, że wizyta ok!
Dziama, tygrys wymiata!!! Ty to też intensywnie spędzasz czas!

Przepraszam, ale więcej nie pamiętam...:zawstydzona/y:

A mój brzuch przekroczył magiczne 100cm, teraz ma 102. Cieszę się, że w końcu zaczął rosnąć, bo tak to małe wbijały mi się w miednicę i ciężko mi było chodzić. Na wizycie ok, szyjka bez zmian, więc jest dobrze.
Ilonko, proszę wpisz mi wizytę na 27.09., termin porodu na 18.12. (z bliźniakami termin to koniec 38 tygodnia) i imiona Hania i Alicja.
A moja suszarka na pranie wczoraj wyglądała tak:
18092012111.jpg
 
Ostatnia edycja:
witajcie z rańca

Wiecie jak go raz wzięłam sposobem, tzn. bylismy wszyscy chorzy (chyba to było w styczniu), zarejestrowałam do lekarza Alinke i Jego, ale powiedziałam, że musi ze mną pójść, bo ja nie zrozumiem co mi lekarz powie (zgodnie z prawdą) no i tak sie załapał i on na badanie - antybiotyk wtedy dostał. A jak prosiłam, żeby poszedł, bo mnie zarazi, to nie trzeba przecież.
Ale z badaniami to inna sprawa, bo przeciez on nie da sobie pobrać krwi, żeby sprawdzić co i jak.
 
reklama
mój mąż na szczescie nie jest taki oporny, on za to wiecznie chory :sorry:

Kasia - haha zaczepiaste zdjęcie suszarki, padłam !:-D:-D:-D ... wyslij mi na pw adres pod który mogę wysłać książkę o bliźnikach :) ... bo ja na szczescie tym razem spodziewam się jednego bąbla :-)

dziama - no to zalatany dzien miałaś ;-)

Rozia - całą ciąże chodzisz do dwóch lekarzy? ... by ja sie właśnie zastnawiam czy tak zrobić :sorry:



właśnie szukam na necie jakiś sztruksów ciążowych
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry