• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

A ile ważył po urodzeniu?? Kurczę właśnie nie wiem co zrobić, bo w sumie wyjdą taniej niż dada 1 i nie wiem czy kupić, czy nie... Już 1 opakowanie mam... W sumie w razie czego, to którejś z Was wyślę :-)

Ja miałam tylko 1 paczkę 1 a potem już 2. Antek urodził się 3030 więc nie duży 2 też nie ma co za dużo kupować,dzieci tak szybko rosną obecnie używamy już 4:)
 
reklama
CZyli mówicie,zeby sobie darowąc kolejną paczkę ?? No ok, więcej w kieszeni zostanie jak pójdę na zakupy :-) Ostatnio kupiłam paczkę 2 w kauflandzie. Zapłaciłam jakoś 50 zl za 108szt, więc w takiej sytuacji nie będę też i tych 2 kupować więcej... No zobaczymy jak to wyjdzie w praniu. Dzieki dziewczynki :*


edith..

Zmykam na zakupy, bo trzeba jakiś obiad zrobić :-)
 
Ostatnia edycja:
Rozia oj zobaczysz jak to w praniu te pieluchy szybko znikaja z tych paczek hehehehe :-D, moja kolezanka juz w 5 m-cu zaczeła robic pomalutku zakupy i zawsze juz miala na zapas i pieluch i chusteczek bo jak wiadomo tego najwiecej schodzi ,no a i po porodzie tak naraz wszystkiego nie kupowała i miala troche zaoszczedzone,tylko ze wy cholerka nie macie gdzi chować :-(
 
Prawda pieluch i chusteczek na początki idzie masa średnio 10-14 pampersów na dobę, teraz mi schodzi 4-5 na dobę a chusteczki używam do wszystkiego także schodzą.Ja kupiłam jak byłam w ciąży 1 paczkę 1 i 1 paczkę 2 ,później kupiłam dopiero 3 bo dostaliśmy w prezencie trochę pampersów. A moja do tej pory na rentę kupuje małemu paczkę pampków. A dziś właśnie idę do znajomej po pampersy ,jej mąż z Norwegii przywiózł i 40 zł za 82 sztuki zapłacę a drugą paczkę Antoś dostanie w prezencie:)
 
Dziewczyny zobaczcie co znalazłam .............................


Ona, koleżankom w pracy:
Wczoraj wybrałam się na imprezę z moimi koleżankami. Powiedziałam mojemu mężowi, że wrócę o północy. 'Obiecuję Ci kochanie, nie wrócę ani minuty później' - powiedziałam i wybyłam. Ale impreza była cudowna! Drinki, balety, znów drinki, znów balety i jeszcze więcej drinków, było tak fajnie, że zapomniałam o godzinie... Kiedy wróciłam do domu była 3 nad ranem. Wchodzę do domu, po cichutku otwierając drzwi, a tu słyszę tą wściekłą kukułkę w zegarze jak zakukała 3 razy. Kiedy się zorientowałam, że mój mąż się obudzi przy tym kukaniu, dokończyłam sama kukać jeszcze 9 razy... Byłam z siebie bardzo dumna i zadowolona, że chociaż pijana w cztery dupy, nagle taki dobry pomysł przyszedł mi do głowy - po prostu uniknęłam awantury z mężem...! Szybciutko położyłam się do łożka, myśląc jaka to ja jestem inteligenta! Ha!!!
On, po powrocie z pracy, podczas kolacji, zapytał:
- O której wróciłaś z imprezy? - O samiutkiej północy, tak jak Ci obiecałam. On od razu nic nie powiedział, nawet nie wyglądał na podejrzliwego. Oh, jak dobrze, jestem uratowana... - pomyślała i prawie otarła pot z czoła. On po chwili spojrzał na Nią serio, mówiąc: - Wiesz, musimy zmienić ten Nasz zegar z kukułką. Zbladła ze strachu, ale pyta pokornym głosem: - Taaaak? A dlaczego, kochanie? A On na to: - Widzisz, dziś w nocy, kukułka zakukała 3 razy, potem - nie wiem jak to zrobiła - krzyknęła 'O ku..wa!', znów zakukała 4 razy, zwymiotowała w korytarzu, zakukała jeszcze 3 razy i padła na podłogę ze śmiechu, kuknęła jeszcze raz, nadepnęła na kota i rozwaliła stolik w salonie a potem powaliła się koło mnie, zakukała ostatni raz, puściła głośnego bąka i zaczęła chrapać...






aaaaaaaaaaaaa popłakałam sie ze śmiechu :-D
 
Ostatnia edycja:
aaaaaaaaa no tak jutro :szok::szok: cały tydzien mam jakis zakręcony dni mi uciekają,Losiczko a kukułka mnie rozwaliła ide do domu zaraz leżeć plackiem i ani sie nie ruszam do jutra :sorry2:,o rany boisie :baffled:
 
reklama
Marta hahahahahah niezłe, naśmiałam się:-D:-D

Kasia_es gratuluję córeczek, i jeszcze nie puszczam kciuków za was:tak::tak:

Ja dziś mam zebranie u Majki więc na chwilkę.... ale strasznie mi się nie chce jechać:baffled:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry