• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

Dzien doberek GWIAZDECZKI:-):-):-)
Rozia, Roza naladowalam akumulatorki:tak: bo taka piekna pogoda byla, tato sie dobrze czul, mama szczesliwa, brat nie pije do tego slonce , dobry humor i kawka z Jane........a nasza Jane to bardzo fajna dziewczyna i bardzo sie ciesze ze sie w koncu moglysmy spotkac;-):-)
Katrina nawet nie mam takiego zamiaru ;-)poprostu juz zalatwilam u mamci zeby byl net oplacony z gory i szybszy wiec macie to jak w banku:-D
Karolciu slonce a Tobie nadal nie daja tam zyc:szok::szok::szok:????? Boze co za porazka z tych ludzi, slow juz brakuje a jak tam mezulek:sorry2: teraz sie ustosunkowuje do mamusi itp???
Bo wczoraj mialam doczytac ale mamy 3 lokatorow na dziko bo ich z chaty wyrzucili i do tego jeszcze kolezanka przyszla nas prosic na wesele i nie dali po nadrobic

A co sie dzieje z Ilonka zawsze z rana jest a teraz????

Katrina Losiczka nie wiem czy wam skladalam zyczenia:sorry2: wiec sle WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO, Katrinie szybkiego i szczesliwego porodu bo to teraz najwazniejsze:tak: a Losiczce aby ta ostatnia owulka przyniosla jej upragniona coreczke ;-)
Dzisiaj urodzinki ma tez ZZagubiona najpiekniejszy prezent juz dostala ale zycze Ci kochana abys zawsze miala usmiech na twarzy tak jak teraz STO LAT:-):-):-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Katka- jak ja się cieszę, że pobyt w kraju tak pozytywnie Cię naładował ;)
Czy ja wiem czy nie dają żyć? Za chwilkę to ja im nie dam żyć... Powoli zaczynam się naprawdę na nich robić gruboskórna, bo nie mam zamiaru się nimi denerwować. I zamierzam być konsekwentna.
Teściowa wykorzystuje sytuację i fakt, że wszyscy wokół niej skaczą. Każdemu z osobna mówi to co chce w zależności od charakteru i nastroju. Wprowadza niepotrzebny zamęt i niezdrowe stosunki. Mój mąż ciągle próbuje jej zastąpić męża, a jej się to podoba, bo ma go tylko dla siebie. :) Coraz częściej jednak się buntuję i okazuję swoje niezadowolenie nawet teściowej. :) Może jest jakaś szansa na zdrowy związek między nami? Nie wiem jeszcze. Niech ma troszkę czasu by sobie w główce poukładać, ale za chwilkę wkroczę i przypomnę jaka powinna być hierarchia. I tak jestem w czołówce najgorszych osób jakie pojawiły się w jej życiu, więc mam to w nosie czy zajmę pierwsze czy trzecie miejsce ;) I niech się obrażają na mnie wszyscy po kolei. Albo dadzą mi święty spokój, albo zaczną liczyć z moim zdaniem ;)

zzagubiona- oby Twój najpiękniejszy prezent urodzinowy był zdrowy i śliczny. :) A Tobie dużo sił i cierpliwości ;)
 
Dzień dobry :-)

Jestem, jestem :-) Kurcze ale naskrobałyście :szok: połowy to ja juz niestety nie pamiętam, co komu miałam napisać - :shocked2: wybaczcie,

Kasiu super ze juz jesteś z Nami, tęskniłam !!!!!!!!!!!!!!!! smutno bez Ciebie było !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Karolinka cieszę sie ze zmieniasz taktykę ........ brawo ..... !!!!!!!!!!!!!!!!

Postaram sie odpisać Wam potem kochane, ale teraz mam troszkę roboty w domu, pranie, sprzątanie, gotowanie, i zaupy, na dodatek Jaś chory ;-( tzn od wczoraj nie może oczu otworzyć, tak ma zaropiałe, łzawią mu,katarek tez ma, i nie wiem czy to zapalenie jakieś czy alergia bo i kaszel tez ma :baffled: na razie przemywam mu oczka wywarem z mega mocnej herbaty moze pomoze jak nie to do lekarza w poniedziałek !!!! zobaczymy !!!!!!!!!!!!!

Mąż pojechał do Wawy do pracy dziś, jutro wraca wiec taka krótka rozłąka na szczęscie, bo po tylu dniach jego obecności juz teraz tęskni mi sie jak cholera !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

MIłego dnia gwiazdeczki :-)

Zagubiona słońce wszystkiego najlepszego, przede wszystkim pociechy z Nadinki !!!!!!!!!! zdrówka i wszystkiego czego sobie tylko życzysz !!!!!!!!!!!!!!!!

images.jpg
 
tomek i justyna całe szczęście wszystko dobrze, dbaj o siebie kochana. Całe szczęście że ma kto sie zmieniać przy dzieciakach bo tak jak napisałaś leżenie przy 2 graniczy z cudem :)
zZagubiona Super że u Was wszystko dobrze jeszcze chwila i pewnie wyjdziecie wiec cierpliwości, przynajmniej posprawszają wszystko pobadają nie będziesz musiała biegać zaraz po wypisie na wizyty wiec lepiej czasem te kilka dni przetrzymać. Buuuuziole dla Nadusi. A jak Ty sie czujesz kochana???
Dosczytałam że masz dziś Urodzinki NAJLEPSZEGO zatem :*
Lori jak ja nie znoszę remontów robi sie jedno pomieszczenie a syf z całym domu wrrrrrrrrrrrrr a już kuchnia i łazienka to najgorsze co może być :) cierpliwości - pocieszaj sie tym ze e fakt będzie wymarzony i warto się przemęczyć
losiczka72 Mam 11lat starszego brata, dwie siostry 13 i 15 lat starsze a potem jeszcze 3 lata młodszego brata - rewelacyjnie jest mieć rodzeństwo i to ze jest między nami taka różnica wieku uznaję za duży plus teraz już z perspektywy osoby dorosłej :) Rodzeństwo to najfjniejszy prezent od rodziców ale docenia się go dopiero po latach:) jak miałam siniaki i ślady gryzienia na rekach które systematycznie organizował mi moj młodszy brat to chciałam żeby go nie było a teraz jest super :) wiem że nie wszyscy mają tak z rodzeństwem ale akurat my tworzymy dość zgraną niemałą już paczkę (mam szwagra bratowa bratanicę dwie siostrzenice i trzech siostrzeńców i u młodszego brata przyszła bratowa) wiadomo jak to w każdej rodzinie bywa różnie ale ogólnie jest super. Żałuje tylko ze moja mama tego nie doczekała wiem że byłaby cudowną babcią i byłaby z Nas bardzo dumna......
karol_in-a jestem tu nowa i dopiero że tak powiem wpadam w rytm co tu u kogo jak wygląda ale podziwiam Cię moja droga trzeba mieć stalowe nerwy żeby to ogarnąć czasem. Zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem byłaby dla was wyprowadzka. Młodzi powinni mieszkać sami chociażby rodzice byli najwspanialsi to i tak zawsze coś nie gra prędzej czy później. Ech niestety czasy mamy trochę głupie i trudne na to żeby się odseparować............



Dziś w pracy od 7 do 22 więc o ósmej zrobiłam kawusię wyciągnęłam ciacho które dostałam wczoraj w wałówce od teściowej mojej przyjaciółki przy wyjeździe od nich i zasiadłam poczytać co u Was - to forum uzależnia wiem to juz po kilku dniach bycia tu hehehhe :) Dziś mój M pojechał do domu nie ma go kilka godz a ja już tęsknię. Ciągniemy związek na odległość ok 170km czasem bywa to trudne ale wiem ze ma tez plusy wbrew pozorom ;) Cudownie było spędzić te 3 dni razem. Wczoraj byliśmy u mojej przyjaciółki w sumie u jej teściowej bo na codzien mieszkają w stolicy. Cudnie było!!!!!! Mam dwie takie bliskie przyjaciółki Celina to jedna z Nich jest w 11 tyg ciąży przeszczęśliwa i jednocześnie pełna obaw a to kasa i kredyt a to kończąca się umowa o pracę a to mama i teściowa daleko a ona sama w stolicy.......jednym słowem wszystko w normie. Bardzo się cieszę na to bycie ciotką Oni tez dość chwilę się starali i fajnie że w końcu się udało :) :) :)

Miłego dnia będę zaglądać w międzyczasie :*
 
Dziendobry dziewczynki:-)

Kurde co chwila wylanczaja mi prad :wściekła/y: siet siet siet

Katy dziekuje kochana za zyczenia ja juz pragne tylko dzieciatka plec juz mi calkowicie obojetna:-) Byle donosic i urodzic zdrowe:-)

Karolciu dzielna dziewczynka z ciebie ;-) Jak tam Jagodka kopie mamusie???

Ilonko niech Jasiu szybciutko wraca do zdrowka. Ja dzieciom przemywalam oczy tylko sola fizjologiczna . Taka w plastikowych buteleczkach z apteki. A jak Pawelek???

Dziama witaj i dziekuje:-)

Zagubiona sto lat kochana wszystkiego naj naj naj.:-):-):-)

Dziewczynki malo ostatnio fluidkow bylo ;-);-);-)

Roza @ sie pojawila???

Milego dnia !!!!!!!!!! Deszczowego:-(
 
dziama- ano ja wiem, że najlepszym rozwiązaniem będzie wyprowadzka, ale tylko pod warunkiem, że wyprowadzimy się w dwójkę- nie ja sama i nie my z teściową ;)
a na to trzeba jeszcze troszkę poczekać ;)

Ilonko- korzystaj z obecności męża i ciesz się każdą wspólnie spędzoną minutą ;) Zazdroszczę Ci tego ;) Ja zaczynam nabierać dystansu do wszystkiego i mam nadzieję, że wyjdę kiedyś na prostą, na swoją prostą :)
Na oczka proponuję przemywanie ciepławym naparem z rumianku, albo zielem świetlika. Sól fizjologiczna tez oki tylko bardziej na przemywanie wewnątrz oka, bo to tak naprawdę nic innego jak sztuczne łzy ;)

Losiczko- Jagódka kopie, kręci się, wierci i fika, ale powiem szczerze, że nie ma ani swoich określonych pór aktywności i ciągle robi to bardzo delikatnie i wg mnie troszkę za rzadko :(. Tak bardzo bym chciała, żeby mąż już poczuł te kopniaczki, bo póki co co wieczór przykłada łapkę do brzusia i nic nie wyczuwa ;(

Słuchajcie mój mąż zaproponował wyjazd na przyszły weekend do lasu- oczywiście propozycja obejmowała i mamusię i mnie. Mamusia szczęśliwa, niemal spakowana, a ja powiedziałam, że zobaczę jak sie będę czuła. Bo tak naprawdę dziewczyny chciałabym pojechać i odpocząć, ale od niej także, więc muszę cos wymyślić by nie jechać.Tylko co? Już mi sie kończą pomysły ;( Niech sobie jadą sami, będą mieli czas by pobyć tylko ze sobą, by się potrzymać za ręce jak stare dobre małżęństwo, będą mogli ponarzekać na mnie i pożalić się jaka to jestem zła i niedobra ;) A ja wtedy może sobie fryknę do rodziców? Albo nie, bo tutaj też knuję mały plan... No chyba, żeby teściowej coś wypadło, bo na jej dyplomację nie mam co liczyć- ona chce jechać i koniec. To wtedy cała szczęśliwa pojadę tylko z mężem ;)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Losiczko- ja muszę być bardziej przebiegła niż moja tesciowa- nie doceniałam jej pod tym względem.
Jeśli tak powiem wywołam awanturę, że jestem egoistką, że nie rozumiem, że sytuacja wymaga opieki nad mamusią, że musimy jej pomóc i zapewnić rozrywkę (wiele osób z naszego otoczenia też tak uważa nie znając tak dobrze tesciowej) by nie myślała tyle itp.
A ja Słoneczko muszę zagrać tak by mój mąż sam doszedł do wniosku, że musi mi poświęcić więcej czasu i uwagi. ;) że MY się liczymy najbardziej.
 
Dzień dobry Gwiazdy :-):-):-)

zagubiona wszystkiego naj naj naj :-):-):-)Niech Nadia rośnie zdrowa i nie daje za bardzo popalić mamusi :-):-):-)

Karola ja bym powiedziała mężowi,że bardzo chętnie bym pojechała, ale tylko z nim, bo chciałabym pobyć z nim troszkę sama...

Ilonko zdrówka dla Jasia :tak::tak::tak:

losiczko u mnie też deszczowo niestety :-( Ale do pracy idę, więc przynajmniej mi nie żal pięknej pogody ;-)

Lori tylko Ty wiesz co jest dla Ciebie najlepsze :-):-):-) A co do różnicy wieku, to ja mam dwie starsze siostry ( 10 i 15 lat różnicy) I jest super :-):-):-) Jak byłam mała, to mnie na lody zabierały itp, a teraz już jesteśmy na równi i na imprezę z nimi pójdę i wygadam się :-):-):-) Ale jak byłam mała to w klatce miałam kilku chłopaków mniej więcej w moim wieku, więc miałam się z kim bawić:-)
 
reklama
Rozia- no z tym sam na sam to może być kłopot, bo w sobotę zapowiada się jakaś impreza na łonie natury w leśnej głuszy, więc może jeszcze ktoś zostanie do niedzieli, więc ten argument odpada ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry