ilona24
Podwójna mamuśka :*:*
Karolina ja uważam tez jak losiczka, powiedziec prosto z mostu i nie kręcić ciągle
losiczka sól własnie kupiłam ( pare ampułek) do inhalatora także i tym moge mu przemywać oczka, jedno ma najgorsze,aż czerwone całe i ciągle mu ropieją !!!!!!!!!!!!!!!! a Pawełek ????????..... ojjjj..... to mały wiercioch, no i musze powiedziec ze juz mi wchodzi pod żebra, bede miec wesoło bo Jaś tak nie robił a tu jeszcze do konca troszkę zostało
Ostatnio zrobiły sobie "pogaduchy" z męzem wieczorkiem, Mąz mówił do brzuszka a Pawełek ciagle okopywał mu
ale mieliśmy ubaw :-) a mąz w siódmym niebie oczywiscie ;-)
losiczka sól własnie kupiłam ( pare ampułek) do inhalatora także i tym moge mu przemywać oczka, jedno ma najgorsze,aż czerwone całe i ciągle mu ropieją !!!!!!!!!!!!!!!! a Pawełek ????????..... ojjjj..... to mały wiercioch, no i musze powiedziec ze juz mi wchodzi pod żebra, bede miec wesoło bo Jaś tak nie robił a tu jeszcze do konca troszkę zostało
ale mieliśmy ubaw :-) a mąz w siódmym niebie oczywiscie ;-)
przebiegła super, Kacek nawet mocno nie marudził, gorzej z M, bo ciągnął przyczepę i mógł max jechać 100km/h, więc już pod koniec drogi był tak zirytowany, dodawał ciągle gazu, i myślałam, że jest duża szansa, że odfruniemy z tą przyczepą!!! Więc M musiał dostać zjebki, no ale jakoś dojechaliśmy
Maksiu to też wiercioszek
