truskafffka
Fanka BB :)
mmm uwielbiam botwinkę 
Moja chata też lśni
zasiadłam z kawką i ciachem...
Karolina bidulo...współczuję i tulę.
Podpisuję się pod postem Ilony...wyprowadzka...
jeszcze jak ma się szanowna teściowa do wychowania wtrącać...to oszalejesz
Nawet moja kochana mamuśka miała zapędy na początku do "wychowywania" ..co usłyszała kwilenie wnuczusia to już koło niego była...a mnie to strasznie stresowało. Aż w końcu nie wytrzymałam, pogadałam szczerze, dałam do zrozumienia że to ja jestem teraz mamą i muszę się uczyć co i jak. Wiem że mogę na niej polegać, że pomoże jak trzeba, zapewniłam, że w razie potrzeby będę wzywać nawet w środku nocy...buziak na zgodę i na szczęście relacje znów były normalne
Z teściową nie ma co marzyć...tak nie będzie, więc może serio myślcie o przejściu na swoje...bo się zamęczycie...
Jane no nie wiem, wiesz zawsze z nadzieją chodziłam na te usg...i tu słyszę że moje jajniki nie teges, wyglądają policystycznie, że nie ma owulki i nie zapowiada się żeby była...ehhh dobijające wieści
a teraz nie wiem czego mam się znów spodziewać. Niby tempka "estrogenowa" może się szykuje owulka, bóle są..
ale może to efekt nowych hormonów a owulka znów sobie poleci w kulki...nie wiem..
łosiczka gratki dla pierworodnego!!
z tirówkami nieźle mamusi powiedział
Rozia sssszaaaaloooona bestyjka z Ciebie
Viola dobre wieści
a teraz odpoczywaj, synek się namęczył, ty sie namęczyłaś...to teraz trzeba się polenić 
Moja chata też lśni
zasiadłam z kawką i ciachem...Karolina bidulo...współczuję i tulę.
Podpisuję się pod postem Ilony...wyprowadzka...
jeszcze jak ma się szanowna teściowa do wychowania wtrącać...to oszalejesz
Nawet moja kochana mamuśka miała zapędy na początku do "wychowywania" ..co usłyszała kwilenie wnuczusia to już koło niego była...a mnie to strasznie stresowało. Aż w końcu nie wytrzymałam, pogadałam szczerze, dałam do zrozumienia że to ja jestem teraz mamą i muszę się uczyć co i jak. Wiem że mogę na niej polegać, że pomoże jak trzeba, zapewniłam, że w razie potrzeby będę wzywać nawet w środku nocy...buziak na zgodę i na szczęście relacje znów były normalne
Z teściową nie ma co marzyć...tak nie będzie, więc może serio myślcie o przejściu na swoje...bo się zamęczycie...
Jane no nie wiem, wiesz zawsze z nadzieją chodziłam na te usg...i tu słyszę że moje jajniki nie teges, wyglądają policystycznie, że nie ma owulki i nie zapowiada się żeby była...ehhh dobijające wieści
a teraz nie wiem czego mam się znów spodziewać. Niby tempka "estrogenowa" może się szykuje owulka, bóle są..
ale może to efekt nowych hormonów a owulka znów sobie poleci w kulki...nie wiem..
łosiczka gratki dla pierworodnego!!
z tirówkami nieźle mamusi powiedział

Rozia sssszaaaaloooona bestyjka z Ciebie

Viola dobre wieści
Ostatnia edycja:

