• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

Karolciu wiesz co moja ciocia( ta czarownica he he) zawsze mowi ??? Jak chcesz zobaczyc jakiego bedziesz miala meza??? Zabierz go do swojej mamusi i popatrz jak na nia patrzy:baffled:. A swoja droga cholera jasna:wściekła/y:ja mam 4 synow i zadnego nie chowam dla siebie tylko dla synowej !!!!!!!!!!!!!

Dziewczynki ja tak naprawde zaszlam w ciaze nie w 7 cyklu tylko w 3 :-) bo te 4 cykle celowalam w dziewczynke i odstep od owu byla 3 , 4 dni wiec szansa byla ale mala . A teraz juz nie celuje w corcie tylko w jajeczko moje:-):-):-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Tylko własnie nie wiem czy dotrwam do tego czasu jak się Jagódka urodzi w tym domu, w tym małżenstwie... :(
Po prostu z każdym kolejnym upadkiem mam coraz mniej sił by się podnieść i iść dalej ;(
 
Karolciu wytrwasz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

A moj pierworodny zdal egzamin na tiry i jak zadzwonil zeby sie pochwalic pytam go i co dalej ??? A on do mnie tirowki witajcie :baffled: juz ja mu dam tirowki hi hi
 
qrcze już mi dziś chyba 3 posta zjadło wrrr:wściekła/y::wściekła/y:
a ja tak czasu nie mam a tu takie niespodzianki jeszcze!!!!!

karolina dziś widzę dolina głęboka:-(
a chodzisz jeszcze do tego psychologa??

ilona dzięki za info o zagubionej:tak:

truskafffka a dlaczego boisz się wizyty?? Masz jakich powód do strachu czy tylko tak przeczuwasz, że coś może wyjść nie tak?

losiczka :-D:-D uśmiałam się:-):-)

ilona możesz mi wpisać termin następnej @ na 1 czerwca, pewnie to za wcześnie ale mój m ma wtedy urodziny i może nam niespodziankę fasolka zrobi??? Moje cykle stały się tak nieprzewidywalne, że w sumie nic nie wiadomo:tak::-D zwabię tą owulkę trochę wcześniej i niech już ta franca nie przyłazi:wściekła/y::wściekła/y:

wrzuciłam przepis na chleb na grupę:-)
 
Losiczko- gratuluję pierworodnemu!

jane- chodzę regularnie ;) ale chyba średnio mi to pomaga ;) a dolina dzisiaj tak wielka, że czuję się jakbym była w czarnej du...ie ;)
 
Karolciu ty sie kochana nie wyglupiaj bo jeszcze depresje poporodowa dostaniesz:-( a kto sie bedzie coreczka zajmowal ??? Wiem co odpowiesz ale to ty bedziesz mama !!!!!!!!!!! Kochana a kiedy widzimy sie na kawce??? :-)
 
Losiczko- jak to kto sie będzie zajmował? Szanowna teściowa- przecież mąż mi powiedział, że mam się nie buntować ;)
A kawka? nie mam pojęcia- przepraszam, ale dzisiaj nie jestem w stanie normalnie funkcjonować i mysleć. Czeka mnie dluga, bo godzinna podróż w milczeniu z pracy, obiad bez smaku i popołudnie zdecydowanie za długie. :( Chyba się położę pod pretekstem bólu głowy ;)
Nie daje rady...

Dobra- musze wziąść się jakoś w garść, bo mam od jutra szkolenia dla dyrektorów i ni hu hu nie jestem przygotowana do tych występów ;(
ponadto robota mi sie na biurku piętrzy i zalega, a ja sie skupić nie mogę ;(
Nie mogę Wam tak tyłka zawracać.
Dziękuję jesteście kochane, ale muszę sobie sama ze sobą troszkę popłakać ;)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
losiczka buuuuhahaha ale sie uśmiałam z tychch tirówek :-D
Karolinko co innego własnie jest jak sie mieszka na codzien a co innego jak sie widuje raz na jakiś czas, aby Wasze małżeństwo przetrwało jest tylko jedno wyjscie WYPROWADZKA
Truskaffka u mnie gdy przychodzi dzien wizyty mieszkanie lśni , bo siedzę od rana i pucuje aby mi szybko dzien zleciał bo wizyta przeważnie ok 17-18 wieczorem, !!!!! :baffled:
Jane zaraz wprowadze dane do tabelki, no i ide zobaczyć ten przepis na chlebek ;-)


NO tak jak napisałam, mieszkanie lśni, nawet okno umyłam w salonie :-D upichciłam dziś na obiadek zupkę botwinkową,,,,,,,, matko ale mi sie jej chciało !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :-)
 
Dzień dobry :-):-):-)

Ilonko odpoczywam, ale intensywnie :-):-):-) Właśnie z siłowni wróciłam, a wieczorem idę na trening TRX :-):-):-) A chudnąć jest z czego :-):-):-)

jane szacun za chleb :szok::szok::szok:

malami
i jak sytuacja?? A z sukienką no to ja mam podobny problem... Może uda mi się w piątek coś znaleźć ...Jak coś fajnego na Ciebie zobaczę, to dam Ci cynka :-):-):-)

Karola faceci tak mają,że jak jest foch to nic ich nie obchodzi, czy Ty żyjesz czy nie... Życie.... A co do samopoczucia czasami są takie dni,że wydaję się,że świat jest do d.... A później przychodzi kolejny dzień i jest już lepiej...

losiczko super,że masz zielone światło :-):-D:-) Także idź i rozmnażaj się :-):-D:-)

truskafffka :-):-D:-) Kwiat piękny jest :-):-):-)

Karola
teraz napiszę coś co Cie się nie spodoba,ale mam nadzieję,że sie nie obrazisz !!! Ale Ciebie chyba też trzeba do pionu postawić !! Przeczytałam o Twojej myśli na temat wypadku i Twojego wyobrażenia o reakcji męża i przesadzasz, bo w takiej sytuacji Twój m na pewno by sie przejął !!!!!!!!!!!!!!! I w ogóle nie myśl takimi kategoriami...

Ale super wieści od zagubionaj :-):-):-)

Losiczka ale masz zgrywusa w domu :-D:-D:-D

Ilonko wrzuć przepis na zupkę, bo mnie się marzy, ale nie umiem jej ugotować :-(
 
reklama
No to jestem:) Zmęczona bo od rana na nogach,ale zaraz się położę.
U gina wszystko dobrze wody się unormowały,szału nie ma ale nie jest źle jest w normie.
mały trochę mało przybrał ale przepływy są dobre więc głodny nie chodzi.
szyjka krótka miękka ale zamknięta także pewnie jeszcze w tym tygodniu nie urodzę.
Za tydzień idziemy na dopplera i za 2 tyg wizyta o ile nie urodzę do tego czasu.
U diabetologa też wszystko ok.

Wyczytałam że Nadinka pozna dziś swoje królestwo:-D:-D:-D SUPER:-D:-D:-D
Karolinka mam nadzieję,że jakoś wszystko ułoży się u Ciebie no bo przecież nie może być inaczej ,a jak nie to nasyp czegoś teściowej do herbatki ;-) i będzie spokój:)
Ilonka hematokryty muszą być niskie w ciąży tak mi dziś gin powiedział.Lepiej za niskie niż wyższe. Moja następna wizyta 22.05.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry