• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

malami, losiczka, tulę:-(

losiczka, gratki dla synka! :-D

karolina, nie dziwię się, że tracisz siły...Może rzeczywiście powinnaś się nastawić bardziej pozytywnie do tego wszystkiego. Robić to co lubisz żeby czuć się dobrze, bo sama się wykończysz tym ciągłym zamartwianiem. A Jagódka to wszystko czuje. A brzusio masz uroczy!

viola
, super, że wizyta udana.

Super że Zagubiona zabierze Nadusię do domu:tak:

ilona, powodzenia u lekarza.

Dziś jestem padnięta. Wybrałam się do sklepu i jakichś skurczy dostałam że musiałam usiąść... Chyba z tą moją szyjką lepiej nie będzie. No nic,okaże się w czwartek. Muszę jeszcze iść do apteki po witaminki bo mi się skończyły.
 
reklama
Roszpunko- muszę zebrać sily by się skupić na pracy, a po pracy podziubać jakiś obiad i połozyć sie pod pretekstem bólu glowy. jakos w tej wegetacji jest metoda- może. Nie wiem juz sama, ale jak slusznie kiedys powiedziała Losiczka- to wampiry energetyczne, które wysysaja ze mnie resztki energii. :) więc jeśli dam rade tego unikać to będę ;) tylko tez nie wiem na ile dalekoidąca jest to metoda ;)
 
Wczoraj oglądałam wózki na allegro i zgłupiałam. Wybór jest ogromny, przestrzał cenowy od 500 zł do 5000 zł! Czy któraś z was może mi powiedzieć jak wybrać wózek żeby posłużył przynajmniej przez pierwszy rok, ale żeby nie wydać nie wiadomo ile kasy? Jaka jest różnica między takimi za 1200 a np 2200 zł?????? :confused::confused::confused::confused::confused::confused::confused::confused:
 
Roszpunko ja jestem w temacie wózków totalnym laikiem. Pewnie na cene maja wpływ materiały z jakich został wykonany (czy są to lekkie ale mocne konstrukcje, czy material jest odporny na przetarcia, czy ma dodatki), jego funkcjonalność (ile zajmuje miejsca po zlożeniu, czy łatwo się prowadzi, czy jest skrętny, czy sama podjedziesz pod krawężnik czy potrzebujesz drugiej osoby, która wózek podniesie; czy jest lekki podczas wnoszenia na piętro, czy zajmuje dużo miejsca w korytarzu, czy ma dodatku typu przekładana "kierownica" na dwie strony) i jakiej jest firmy (czy jest to szanowana i poważana w świecie dziecięcych wozków firma- nie podam przykladu bo sie nie znam, czy jest to wózek marki krzak która dopiero wchodzi na rynek).
Tak na szybko ja bym wzięla pod uwagę te 3 kategorię plus estetyczna, ale tutaj każdy może miec przeciez inny gust ;)
 
Aniu- to chyba pierwszy argument jaki ma wplyw na cenę ;)

Dobra spadowuję już. Pan Hrabia dał znak, że wychodzić mi trzeba. I zapewne w samochodzie bedzie milczał, ale za to cała radość i skowronki dopadną go jak zobaczy mamusię- bleee... Robi mi sie niedobrze. :( Słabo mi i naprawdę chyba sie polożę po powrocie ;)
 
witajcie

Karola - głowa do góry, będzie lepiej... kiedyś, bo w końcu musi.

Losiczka - widocznie to jeszcze nie ten cykl, spokojnie, dacie radę.

Ilonka - no ja przy Alince to prawie na głowie stawałam, żeby przyspieszyć, ale nic z tego, miałam poród wywoływany - mała urodziła się (wywołana do porodu) 10 dni po terminie.
 
reklama
Karolinko ...co do sukienek to nic nie kupiłam :((( uszyc nie zdąże bo zostały 2 tyg a ja tu nie znam dobrej krawcowej :(((
Losiczko nie da sie nie czekac na tą wredotę juz bym chciała zeby wreszcie przylazła jak ma przyłazić!!!!!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry