Roszpunka - no ja w necie prawie nie istnieje, bo nie mam FB (taka dziwna jestem), a Kubula fajny mamusi synuś, tylko zaczął nas bić i nie skutkuje "nie wolno". W nocy śpi, bo mamy przerwę w ząbkowaniu, trochę mniej je, ale to normalne, bo raz, że ciepło, a dwa, że teraz go wszystko interesuje, więc jedzenie tak trochę przestało. Mało mówi (i raczej po swojemu), ale pokazuje co chce i jak np. chce pić, to nie weźmie wtedy jedzenia do buzi i koniec, najpierw picie. Nie chce chodzić, za to z pełzania przestawił się na czołganie - robi to z zawrotna prędkością, po czym jak dojdzie do celu, to wstaje. Trzeba bardzo na niego uważać, bo robi wszystko bardzo szybko i jak źle wymierzy odległość, to upada, więc żeby sobie nie zrobił krzywdy, to trzeba go asekurować. Jest bardzo muzykalny - jak tylko usłyszy muzykę, zaraz tańczy. A tak poza tym - to mamy już za sobą wszystkie szczepienia i póki co od dłuższego czasu nie było potrzeby odwiedzania lekarza i oby tak jak najdłużej.
Rozia - u nas w pokoju Alinki trzeba zrobić porzadek w zabawkach... jakby Ci było mało po ubrankach Bianki, to zapraszam.. hihi.
Liluu - żartowałam, domyślam się, że w ten skwar, to okna byś sobie darowała.