• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

Witam

moja lilka postanowila dzisiaj wstac o 4.30 i walkowala sie po lozku :) godxine potem zasnela ale ja bylam jak nacpana wiec wykorzystalam ze doabelek spi to i ja pospalam. Teraz mysle co by tu zrobic ? Za bardzo nic mi sie nie chce ;)

kurcze truskafffka czyzby wszyscy u ciebie robili dzis kurczaki ? Hehehe

roziu nsprawde jest latwo po angielsku sie nauczyc ;)

marysiu jak anetka podczas nieobecnosci brata?

roszpunko i jak w pracy po takiej przerwie? No i jak synus sobie radzi ?

kurcze szkoda ze nie wszyscy tu zagladaja :(
 
reklama
Skończyłam ta czapkę z daszkiem, ale za mały daszek zrobiłam, ale już mi się nie chcę poprawiać... Może później :-) Teraz jak Bianka zaśnie, to wezmę się za sówkę :-) ZObaczymy co też mi z tego wyjdzie :-)

A ja dziś postanowiłam zrobić zapiekankę ziemniaczana :-)
 
Hejka ;-)

Pogoda śliczna, słoneczko świeci
:-) chociaż jak rano szliśmy do sklepu to jednak już chłodno w cieniu... ale co tam, grunt, że jest ładnie i nie pada


Joasiu Tobie akurat nie zaszkodzi kilka kilo więcej :blink:
Taaaak ja już prawie na wylocie- nareszcie
:tak:

Roszpunko ale poza tą uciążliwą klasą to fajnie się pracuje?
:confused: Tamtych sobie wychowasz pomalutku :tak:

Rozia My dzisiaj jedliśmy ziemniaczki z koperkiem i nuggetsy więc nie pomogę co do obiadu na dwa dni
:no: Chyba, że spagetti? Makaron ugotować można na bieżąco, a sos tylko odgrzać :-p
Ale się wkręciłaś w szydełkowanie- super!

Truskafffka
mniaaaaammm żeberka
:-p To tylko wychwyciłam hahaha :-D Jadłam ostatnio, bo K zrobił, ale zjadła bym znowu tak mi zasmakowało :sorry2:
A ludzie to chyba wszędzie tak wcześnie do sklepów łażą, zwłaszcza starsze babcie
:huh: U mnie na osiedlu w sklepie, który mamy w bocznej części bloku np. o 10:00 już chleba świeżego nie kupisz :szok: Ja rozumiem jak są upały, to chcą zakupy załatwić zanim się gorąco zrobi, ale teraz??? :confused: to jest nic, a może któraś jest w stanie mi odpowiedzieć, gdzie oni wszyscy jeżdżą autobusami o 7:00 w dzień powszedni??? Bo zawsze mnie to zastanawiało jak jeździłam do szkoły :-D i jak już weszłam w temat, to postanowiłam zapytać Was :-)

Lori
hop hop
;-)


Puzel w pracy, a ja spędzam popołudnie sama z .... Grey’s Anatomy hahaha
:-D


Miłego Dzionka Babulce :*
 
Lori urodzila?

Dziewczyny,Maksio z tesciowa,nie narzeka jak na razie na nia ;-) a co do tej klasy,to nie sa lobuziaki do opanowania,tylko bardzo ciezkie przypadki z duzymi problemami.a do pracy wrocilam po 2 miesiacach przerwy,wiec nie tak zle.ciesze sie,ze kasa jest :-)

Roziu,sluze pomoca. Tez sie biore za szydlo.mam w planie komin dla siebie i czape i szal dla Maksia :-)
 
Dziewczynki Lori nie pisała do mnie,więc zakładam,że nie rodzi ;-) Jak się do końca dnia nie odezwie, to wtedy do niej napiszę :-)

Liluu to wpadaj, bo ja zrobiłam tyle,że na dwa dni mi starczy :-)

Roszpunko a masz jakiś wzór na komin czy z głowy?? Bo ja sobie chyba taki zrobię, tylko muszę znaleźć wzór :-)
 
Roziu,ja robie tak: dosc gruba wloczka i szydelko 9. Robie lancuszek 50 oczek,zalezy jaki szeroki chcesz i pozniej odwracam,jedno oczko do gory i 50 slupkow.potem znow odwracam,jedno oczko lancuszka do gory i 50 slupkow tych podstawowych,ale tylko w tylnej petelce oczka.wychodzi wtedy cos w stylu sciagacza.itd,50 slupkow,oczko lancuszka,obracam i 50 oczek i tak az bede miala odpowiednia dlugosc.pozniej zszyc konce i komin gotowy :-)

Swoja droga zazdroszcze Lori tego oczekiwania:-)
dzis dowiedzielismy sie,ze chrzestna Maksia jest w ciazy.w lipcu bylismy na jej slubie.tez mi sie marzy...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry