• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

witajcie poniedziałkowo

Agnes - spokojnie, spokojnie, mamy z Violą jeszcze ciut czasu, jakby co damy znać,

Ilonka - teraz z tym maluszkiem żołnierzyki były takie dzielne (stare, ale jare) i dały radę i liczę na to, że dziewczynka, choć to był spontan i nie liczyłam wtedy kiedy będzie owu, tylko były przyjemności, a potem okazało się, że owocne.
Mam telefon do Violi, to w razie czego wyślę jej wiadomość, że się rozpakowałam.
 
reklama
witam was ja na chwile ze u mnie wporzadku czuje sie lepiej nawet wczoraj bylismy na basenie ja oczywiscie w wodzie stalam ale na kregoslup dobrze zrobilo odczulam ulge dzieciaki tez sie wyszalaly od jutra zaczynam pakowanie cos postaram sie ogarnac pozdrawiam was goraco
 
hej ja jestem,

sorry katy, że zniknęłam i nie odpisałam rano ale w pracy mi się poniedziałkowy młynek zaczął.

nie martw się nie mam dolinki tylko po prostu tak jakoś mi się pisać nie chciało. Ale jest ok:tak::tak:
miałam fajny weekend i nie miałam czasu do was zaglądać. A jak już nadrobiłam to nie pamiętałam co komu odpisać.

fajnie, że maszyna się podoba. Poszalejesz teraz :tak:

idę skończyć obiadek robić i zjeść
 
katrina, obyście tylko z violą nie poszły się rozpakowywać w jednym czasie, bo się niczego nie dowiemy jak obie będziecie bez neta:-)

ilonka, super ta wyprawka. Nawet nie wiedziałam, że takie komplety są! Mi się bardziej podoba ta biało-różowa niż sam róż, oczywiście dla Juleczki:-)

Wózek też fajny jest, ładne ma kółka i kolorki!! Wybór jest ogromny tak na prawdę, nie wiadomo na co się zdecydować!

Może też powinnam zacząć coś kompletować??:confused: No bo rzeczywiście nie wiadomo jak długo jeszcze pochodzę. Na razie rozglądałam się za torbą do szpitala, bo nawet nie mam w co się spakować.
Może wyślesz mi swoją listę na prv, proszę, proszę, proszę?????
Jak tak nad tym się zastanawiam, to zaczyna mnie coraz bardziej przerażać, że nie mam doświadczenia z takimi maleńkimi dziećmi. Naprzewijałam się w życiu kilka dupek, ale takich trochę większych:unsure::unsure::unsure:

Idę teraz do koleżanki na ploty. Wpadnę wieczorkiem.
 
hejka

ja dziś siedzę w pracy (za wszystkie grzechy hehe) do wieczora
no ale wmawiam sobie że potem już z górki...byle do weekendu:-D

Katy działałam wczoraj działałam:tak:
Rozia Tulę..a dół niech idzie PRECZ!
Sun ehhh tulę, ale tak jak dziewczyny piszą, znamy mase takich cudownych historii gdzie po długim czasie starań o dzieko...ono się pojawia, ot tak po prostu niosąc wielkie szczęście. Więc doczekamy się wszystkie upragnionych II kresek, trzymam mocno kciuki by stało się to szybko :)
Roza no tak, brutalne zderzenie z rzeczywistością po urlopie..ale ..byle do piatku :p
Kasia energię wysyłam ekspresem ;)
Jane...wenoooo wróóóóććććć!!!! ;)
Ilona no dokładnie, faza płodzenia jakoś szybko leci...a ta faza czekania...wydłużaaa się niemiłosiernie...
zdrówka życzę
Marysia to już pewnie po pracy ;) odpoczywaj ;)
Viola Katrina i ja dorzucam kciuki za szybki poród :)
łosiczka fiu fiu pracowita z Ciebie gwiazdka ;)
masz rację..z nadzieję patrzymy w przyszłość, dołki zakopujemy
Agnes no to mam nadzieję że niebawem będziesz się mogła z nami łączyć z domku ;)
i zwijam fluidki..a co...nigdy za wiele hehehe
Roszpunka pamiętam jak mnie strach obaltywał na myśl że syncio niebawem opuści bezpieczne gniazdko...ale wierz mi, włącza sie w odpowiednim czasie instynkt i po prostu wiesz jak się takim maluchem zajmować ;) a jaka radość przy tym ;)
oczywiście nie ma co czarować..ciężkie momenty też są, ale spokojnie dacie radę ;)
 
Roszpunka no własnie mi chodzi o ta wyprawkę biało różową i biało niebieską ;-) śliczne są naprawde ;-)
Jak masz pytania to pisz co trzeba do szpitala itd :-) Ja CI zaraz prześlę moją listę co dla mnie (Ciebie) i dla dziecka do szpitala potrzebne ;-) i moze jakieś chcesz linki ?????? jak coś to śmiało ;-) Viola ma mój nr także jak coś to bedzie pisać :-)
Katrina OK, ;-)
Justyna to teraz z tym pakowanie troszkę zejdzie pewnie !!!!!!!!!!!! czyli macie juz klucze ?????????????
Jane opowiadaj co porabiałaś w weekend ze taki był udany :-)
 
Jak tak nad tym się zastanawiam, to zaczyna mnie coraz bardziej przerażać, że nie mam doświadczenia z takimi maleńkimi dziećmi. Naprzewijałam się w życiu kilka dupek, ale takich trochę większych:unsure::unsure::unsure:

Idę teraz do koleżanki na ploty. Wpadnę wieczorkiem.

Kochana tak jak truskafffka piszę... mnie też to zawsze ciekawiło jak to np. jest w szpitalu po porodzie, co trzeba robić, skąd wiadomo, że dziecko jest głodne... a co będzie jak będzie non stop płakało... ale wiele dziewczyn tu na forum pisało, że to jakoś samo przychodzi... tak więc głowa do góry... poradzisz sobie, jak na świat przyjdzie Twój szkrab... ;-)
 
ilona w sobotę dalej szukaliśmy roślinek na balkon i w końcu kupiliśmy fajne za 50 zł:-):-)
IMAG0095.jpgIMAG0096.jpgIMAG0097.jpg
musimy jeszcze donicę dokupić i ziemię co nie jest takie proste bo po pierwsze jest mało fajnych a jak już są strasznie drogie. Wyjdzie jak z choinką, którą kupiliśmy za 35 zł a doniczkę za 80 zł :szok: no ale trudno. Choć może coś na necie poszukam.
Potem byliśmy u sąsiadów na pokerze i wróciliśmy przed 3 co oczywiście spowodowało spanie do 12 w niedzielę. A potem już filmiki i leżenie w łóżeczku bo pogoda była do d... ale fajnie było:tak::tak::tak:
 
Roszpunka lista wysłana ;-) I tak jak pisze Sun wszystko przyjdzie z czasem,ja przed porodem miałam tyle mysli na raz ze ho,ho, ze tez nie bede sie umiała zająć maluszkiem, ubrać aby nie zrobić krzywdy, ze bedą okropną matką itd ale jak zobaczysz swoje dziecie to bedziesz wiedziec co robić i jak ;-) i bedziesz odróżniać płacz kiedy jest głodne a kiedy np coś boli :-)
Jane to długie drzewko mi sie najbardziej podoba śliczne jest !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :tak: no własnie jak to jest ze roślina tansza od doniczki :sorry: :rofl2:
 
reklama
Cześć =)

siostra już poleciała i znowu szara rzeczywistość :confused2:

ja mam jak zwykle pokręconą sytuację ... brzuch pobolewa jak na @, śluz jakiś taki kawowy a na teście chyba dwie kreski. Czy ja nigdy nie mogę mieć normalnie negatywnego testu, tylko potem się zastanawiam i lampie w niego pół dnia :confused2:

lecę was ponadrabiać :sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry