• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

Witajcie.
karolina, ja przepisałam sobie tą listę szpitalną co mi ilonka wysłała. Piszę sobie też co dla maluszka trzeba do domu. Tyyyyle tego jest!!!

Jeśli zdecyduję się rodzić w tej klinice, to tam podobno wszystko dają, i ubranka dla dziecka i wszystkie higieniczne rzeczy.

Wczoraj teściowa zadzwoniła do swojej znajomej położnej,która pracuje w szpitalu u nas. Prosiłam ją żeby się dowiedziała czy jest możliwość zapłacenia sobie za ZZO. Powiedziała, że nie ma, i zaczęła teściową wypytywać czego ja się tak boję!!!!! I powiedziała żebym się nie wygłupiała (!!!!), że ona będzie w pracy do sierpnia i że urodzimy razem! I że mają gaz rozweselający! No będziemy przecież boki zrywać jak sobie powdycham, a Mały będzie się przeciskał na tą stronę! A jak już mi dupa pęknie to dopiero będzie kupa śmiechu! A mi się ciśnienie podnosi od takich głupich gadek i jeszcze bardziej się utwierdzam w tym, żeby jechać do tej kliniki i rodzić w zzo!!!! :crazy: Nie wiem skąd się bierze takie gadanie! Za granicą to jest norma! Nie chodzi o to, że się boję, tylko o to, że jeśli jest możliwość ulżenia sobie w tym bólu to dlaczego mam z niej nie skorzystać??!! Oczywiście jeśli będę musiała urodzić tutaj normalnie to też dam radę, ale po co się męczyć??!!:wściekła/y:

Zbieram się na spotkanie z położną w przychodni.
 
reklama
ROSZPUNKO - powodzenia na wizycie. Ja wczoraj jak czekalam na pobranie krwi to jakas kobitka rodzila i po 2 krzykach uslyszalam placz noworodka - az mi lezki polecialy z radochy :)
 
Roszpunka ja myślałam też że to norma:tak: (ja nie miałam znieczulenia poród był całkowicie naturalny)
a ten gaz rozweselający to przyznam że chciałabym spróbować:-p. Będzie dobrze:-)
 
Roszpunka- po pierwsze musiałam się zastanowić co to zzo bo pierwsze skojarzenie to z zoo i zwierzętami, a to chyba zabawniejsze niż ten gaz rozweselający. Ty chociaż myślisz o takich rzeczach, bo ja w ogóle jeszcze nie. Nie zastanawiałam się. Na dzień dzisiejszy sprawą wątpliwą jest dla mnie to czy chciałabym by mój mąż był przy porodzie. Może i jestem dziwna, może mi się jeszcze odmieni, ale póki co bardziej go tam nie chcę niż chcę ;)

Ilonko- dziękuję za listę. Chyba powoli czas zalożyć listę rzeczy potrzebnych dla Maleńtasa i kompletować. Przeraża mnie to, przecież jeszcze za wcześnie... :)

Laluś
- ja też trzymam kciuki i przesyłam porcyjkę póki co Jagodowych ~~~~~~~ (a już za niecały tydzien się okaże czy Jagodzie nic nie urosło miedzy nóżkami :))

Losiczko- ja wiem- pracę trzeba szanować. :) Ja swoją też lubię, choć czasem mnie szlag trafią zwłaszcza z uwagi na brak komunikacji i przepływu informacji ;) narzekam na (zawsze) zbyt niskie zarobki i zostaję po godzinach bo lubię, więc ja już wiem jak to jest.

Marysiu- teoretycznie wyniki morfologii będą dzisiaj, a odpornościowe w piątek, więc pewnie męża poproszę, żeby za jednym razem odebrał ;)

Qrcze Dziewczyny wlasnie dostałam kolejną porcje ciuszków. Może tym razem nie są iście ciążowe, ale są na pewno wieksze i dobrze odcinane więc jak znalazł zwłaszcza na lato.
Mam nadzieję, że w sobotę będzie ładnie i będą mogła założyć krótkie portki. Tylko musze jeszcze słuchawek poszukać ;)
 
witam i ja dzisiaj. u nas co prawda nie pada ale zimno. kiedy znowu wróci ciepełko?

rozia gratulacje ogromne. kreski cudne więc na bank to dzidziuś. a na wizytę najlepiej koło 7 tygodnia bo i serduszko już powinno być. a jak nie wytrzymasz tyle to za tydzień już pęcherzyk na usg będzie widoczny

domisia
super że znalazłaś lekarza i wszystko jest ok. to teraz czekamy na kolejne wizyty

lori gratuluję zdrowego podejścia i optymizmu. no i trzymam &&&&&&&& za ten cykl

katka
widzę że maszyna cię pochłoneła. ale nie zapominaj o nas. no i zdrówka dla tatki

losiczka szuraj jak masz akurat zapotrzebowanie. ale w wolnej chwili wpadaj. a co takiego w piatek u ciebie się szykuje bo nie w temacie jestem?

ilonka, roszpunka mogę prosić też o taką listę?

karolcia
ja tam też jestem na razie zdania ze nie chcę męża przy porodzie. i chyba już go nie zmienię. w ogóle póki co o porodzie nie myślę jeszcze

laluś
mnie piersi zaczęły boleć dopiero po pozytywnym teście. i po 2 tygodniach przeszło. a urosły dopiero w II trymestrze tak więc trzymam kciuki i ślę ~~~~~~~~~~~~
 
Dzień dobry
przepraszam ze ostatnio mnie nie ma ale to z braku czasu i ogólnie jakoś tak odechciewa sie wszystkiego ,doliny są i tak się ciągną i nie wiem czemu ale wcale sie nie poprawia niestety,takie załamania to raczej mam na jesieni,ale teraz....ach wszystko na raz
Rozia GRATULUJE :-):-):-) wiedziałam :tak::tak::tak:

Katy
trzymam kciukasy za tatę

Losiczko dziękuję

pewnie znowu jakis czas mnie nie bedzie i przepraszam ze tylko o sobie ale .....nie moge sie ogarnąc ostatnio :-( i to mnie przerasta
 
Witam się i ja:)

Karolinka wcale nie jest za wcześnie na kompletowanie wyprawki. Ja zaczęłam szybko i się cieszę bo mi się koszty rozłożyły na całe 7-8 miesięcy. Chyba nie dałabym rady kupić wszystkiego naraz. Tym bardziej,że prawie wszystko musieliśmy sami kupić,jedynie łóżeczko i pościel dostaliśmy. A teraz jak coś fajnego się trafi z ciuszków to już kupuję takie większe na 74.

Małami życzę mniej dołków więcej uśmiechu,wyrzuć to złe samopoczucie i wracaj do nas...

Losiczka tylko strzelajcie celnie:-D:-D:-D w sam środek:-):-):-)

Jeszcze mam sprawę do naszych ciężaróweczek,wiecie jakich pieluszek będziecie używać? jeżeli byłybyście zainteresowane wyrobami toruńskimi czyli pieluszki happy, wyroby firmy bella,kosmetyki i wiele innych to mogę podać adres naszego firmowego sklepu gdzie ceny są naprawdę atrakcyjne a koszt wysyłki za zamówienie powyżej 115 zł jest gratis. Zresztą nie tylko oferta dla ciężarówek bo jest tam wiele kosmetyków,podpasek,tamponów nawet środki czystości dla domu itp.
 
reklama
Jestem i ja:-) mam dzis duzo pracy wiec bedzie mnie tu jak na lekarstwo....chyba......:eek:
Malami fajnie ze sie odezwalas:tak: a te doliny to ja wpadne i zakopie :tak:co bys juz w nie nie wpadala, bo wszystko sie jakos ulozy:-)
Lori szkoda ze @ przyszla ale masz fajne podejscie;-).......mnie po takim czasie juz takie podejscie pomalu opuszcza:-(
Agnes nie zapomne o was ale przyznam ze jakos mniej mnie ciagnie do bb sama nie wiem czemu:szok: moze dlatego ze juz tyle czasu sie staram i nic mi z tego nie wychodzi:-(, niektore juz z was nie dlugo urodza a jak tu przychodzilam to jeszcze w ciazy nie byly, wiem ze dziecko sobie podobno wybiera czas tylko czy u mnie sie nie spozni?????

Przepraszam ze nie odpisuje kazdej z osobna, Tato dzisiaj wychodzi podobno goraczka jest normalna po takich ciezkich operacjach, lekarz mowil ze to calkiem normalne wiec zobaczymy na razie jest w normie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry