no to nieco poczytałam

widzę że tu już zgrana ekipa...ja wybaczcie-musze się jeszcze połapać w nickach, osobach, historiach, więc z góry za różne gafy przepraszam
Ja widać..mam synka Matika

a teraz staramy się o towarzysza/towarzyszkę dla niego

W grudniu odstawiłam tabletki anty, w planie były trzy cykle z "bezpiecznym seksem" żeby ciało do normy wróciło i akcjaaaa
no ale się pochrzaniło...
pierwszy cykl przeleciał ok, a drugi...trwał ponad 60 dni

małpa wywołana dupkiem..
teraz w trzecim cyklu ..owulki brak

( w drugim przypuszczam że owulki też nie było)
teraz biorę dupka, czekam na małpę i od nowego cyklu ruszam z hormonami od gin an uregulowanie cyklu i rozruszanie jajników..i zobaczymy co z tego wyjdzie..
generalnie cuda na kiju ..a z Matim poszło nam tak lajtowo...ehhh
historia podobna, tabletki anty odstawione,trzy cykle przeleciały, w czwartym zrobiliśmy jeden spontaniczny strzał..i już
ale widać za dużo szczęścia by było, gdyby z drugim maluchem też tak się nam udało..także zaciskamy zęby i działamy

i czekamy
