• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

Roza ty wiesz najlepiej czy iść czy nie jak dziecko chore to ja bym się nie ruszyła nawet za drzwi :wściekła/y:a teściową się nie przejmuj
a co do wsłuchiwania to masz rację nie da się chociaż bardzio się staram w tym cyklu i nawet tempki teraz nie mierzę :-(
 
reklama
No nie mam zamiaru iść, ciekawe jak mój mąż??

Ja nie potrafię odpuścić mierzenia temp:tak:

Cos suwaczek nie działa: Maja 17.04 ma urodziny a zatrzymał się w miejscu.
 
Ostatnia edycja:
ja przestałam bo teraz w te wolne dni chodze bardzo późno spać i nie było sensu zaznaczać zaburzonej
a mąż powinien zrozumieć ze macie chore dziecko ;/
 
Nie o to chodzi - też mu się nie chce:-) on nigdy nie ma ciśnienia aby lecieć do mamy, czasem ja go muszę ciągnąć.:-p Wczoraj się widzieliśmy:-)


Ja za to zachowuję się jak aniołek coby nie zaburzyć nic - też niedobrze:sorry2:
 
Roza ja też tak się zazwyczaj zachowuję ale teraz powiedziałam dość wiadomo pić nie będę bo ja ogólnie nie piję moze raz do roku na swoich urodzinach i tyle :) a to masz dobrego męża myślałam że fochy będzie stroił :-p
 
Cześć dziewczynki :-) Zapomniałam,że dziś mokry poniedziałek:sorry2: Muszę się przebiec w takim razie po mieszkaniu i rodzince przypomnieć :-) sesesese :-):-):-)

Roza a pewnie,że nie idź i się nie przejmuj, bo nie ma czym. Dziecko jest najważniejsze:)

Zagubiona to dobrze,że troszkę lepiej. tzrymam kciuki,żeby cały czas już lepiej było :-) A Nadia kocha mamusie i wie,że jej ciężko, więc dba o dobry humorek :-)

Ania a Ty bierzesz tą lutkę już?
 
Nie jest taki zły ha ha:-D

Ja jakoś po ciąży odwykłam od balowania (wcześniej z mężem i naszymi przyjaciółmi potrafiliśmy nieźle zabalować) ale wiadomo jak pojawią się dzieci to się zmienia co nieco.

Teraz raz na czas wolę wypić drinka albo winko, od piwa mnie muli a ledwo jedno zmęczę i przez całą noc latam siku:-p nie kalkuluje mi się to wogóle:-D:-D

Rozia no jak narazie to nie zamierzam, a mój mąż zapomniał chyba bo zawsze nas oblewał więc ja dziś sucha jeszcze:-)
 
ja już zrobiłam akcję :-) Nawet katu nie przepuściłam, ale tak delikatnie:-)

zmykam się ogarniać, bo dziś do mężusia wracam :-)
 
Ostatnia edycja:
w tamtym roku mąż gonił mnie z wiaderkiem Maji po podwórku, zmachałam się jak nigdy ale za to jak adrenalina się podniosła:tak::tak:ho ho, ale dziś jest zimno...


Kobietki na ile przed wystąpieniem owu robicie testy??
 
reklama
hehehehe ja sucha :tak::tak::tak: u nas się już o tym nie pamięta na emigracji dużo tradycji zanika
Rozia ja jeszcze nie biorę lutki ale jak coś to od przyszłego cyklu zacznę teraz czekam na wyniki badań
Roza ja też kiedyś z Piotrusiem balowałam :D:D:D a jak ja już od kilku lat nie piję alkoholu zdarzają się lata że nie napiję się nic tak już mam pochodzę z rodziny alkoholików :(( więc trzymam się na kilometr


teraz szydełkuję papucie lacie czy jak to kto nazywa:P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry