• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

Dzień dobry!

asaiczek- bardzo mi przykro, ale jak pisała Roszpunka- to forum jest najlepszym przykładem i dowodem na to, że te smutki szybko zostają wynagrodzone czego i Tobie życzę.

Katka-
cieszę się, że z tatkiem lepiej. Poduszeczka pierwsza klasa. Czekamy na kolejna owoce Twoich prac ;)

piąteczka- prawnik i plemnik? :)

Katrina- qrcze podziwiam Twój celibat, bo ja póki co mam zwiekszony apetyt ;) no ale może rzeczywiście okna umyj, albo po schodach pobiegaj, co?

Ilonka- faktem jest, że dawne wierzenia mówią iż córka mamie urodę odbiera. :) Mi w sobotę znajoma na wyjeździe powiedziała, że na 100 % będzie córka, bo zmieniłam się na buzi. Resztę dopowiedz sobie sama. Zmiany na gębie to ja mam już od jakiegoś czasu i co jedno zaleczę to drugie mi wyłazi ;( poza tym wysypało mnie na ramionach i plecach tak, że strach pokazywać je odkryte ;) I też mnie to strasznie przytłacza i dołuje, ale cóż zrobić mam? Stopy mi puchna i wylewają się z butów jak takie tłuste kluseczki- masakra!!!

Aniab- 7 tyg na wyniki??? tosz to siok!!!

piąteczko- nie zamurowalam jej, ale poniekąd odniosłam mały sukcesik. Prosto z pracy pojechaliśmy do banku, dalej zamowić materiały na budowę (bloczki betonowe, stal i inne mniej znane mi rzeczy), a później prosto do znajomego męża żeby nam wyliczył jakie będą koszty postawienia murów (ma firmę budowlaną). W związku z tym, że w składzie budowlanym pani z pomocą komputera i kalkulatora, a później jeszcze kasy miała problem zliczyć pięć pozycji deficyt czasowy nie pozwolił nam na wstępowanie do teściowej. I tak zamiast o 18ej wróciliśmy o 20ej. Wyleciała z domu i pędzi niczym czarownica do samochodu. Zaczyna sie wypytywanie gdzie byliśmy itp, więc mówię, że na łajzach. Ucięłam temat na tyle, że o więcej nie pytała, a mąż który zapewne opowiedzialby mamusi więcej ale ubierał sie i pędził na polowanie bo koledzy czekali. Teściowa drąży dalej: że sie denerwowala, że myślała że coś sie stało itp. Mówię zatem, że rzeczywiście mogliśmy zadzwonić, ale nie sądziliśmy, że tyle czasu nam zejdzie i stąd to opóźnienie. Nadal nie miała satysfakcji, bo nie wiedziala gdzie i po co byliśmy. Zaczyna dalej zmieniając temat: w piątek jechaliście poźniej do pracy. Tak. Ale jechaliście w przeciwną stronę. No tak. A to jechaliście do grodziska. Tak. Krew musialaś oddać. Krew mi pobieraja w poznaniu. No bo jechaliście w inna stronę niż do pracy. No musieliśmy pojechać do grodziska to jechaliśmy w inna stronę.
Kolejny temat... Ona jedzie na trzy dni do synusia na wakacje i może bym ja zawiozła. Bardzo chetnie, ale ja mam lekarza po pracy i chyba że ok 22ej ;) No to poprosi córkę. Ta z alergią na brata oczywiście stwierdziła, że ma nadgodziny. Moj mąż ktory początkowo miał nie jechać ze mną do lekarza, bo i po co ciągle stal sie teraz głównym celem, więc jak tylko wrócił pytam a może jednak byś pojechał ze mną do tego lekarza, będzie mi raźniej i będę się lepiej czuła... :) Troszkę się skrzywił, ale zgodził. Nie chcę żeby tam jeździł, bo kontakty z bratem bardzo go psują. Z drugiej strony padalec zabrał samochód mamusi, więc może poczulby sie w obowiązku, że skoro chce by do niego przyjechała to mógłby po nią przyjechać.
Oczywiście o ile nie ma innych planów ;)

Przepraszam- znów sie rozpisałam....
 
reklama
asaiczek- w takim razie pewnie to zrobi jak tylko pojawią się II na teście i do niego przyjdziesz. Naprawdę wszystko będzie dobrze. Glowa do góry!
 
Dziendoberek :-):-):-)

Karolciu e tam ja juz nic dzisiaj nie poprawiam co ma byc to bedzie i tyle ;-). Trzymam kciuki za wizyte i czekam na sms nawet o polnocy. A na temat tesciowej to ja sie nie wypowiadam bo na samo litere t szlag mnie trafia:crazy:

Katy podusia super a ty moja kochana cos ostatnio o mnie zapominasz :-( no i kolo wypas a nie masz siniakow???

Asaiczek wyplakac sie i czekamy na nowe bobo seksy he he tak tu sie u nas mowi .

Milego dnia dziewczynki :-)
 
Losiczko- ano mnie powoli też zaczyna irytować, ale jedynie tak mogę z nią walczyć. Nie wprost (choć pewnie kwestia czasu) mówiąc, że nie powinno ją to obchodzić i ma sie nie wtrącać, ale zbywać i o niczym nie mówić ;)
Z poprawka czy bez- trzymam mocno kciukasy i przesyłam ~~~~~~~~~~~~~~~ dzisiaj się okaże czy nadal Jagodowe :)
Dam znać po wizycie- tylko uprzedzam, może być późno ;(
 
dzień dobry dziewczynki

ale miałam dziś koszmary- budziłam się dosłownie zlana potem

zrobie sobie kawusię, bo jestem nieprzytomna
 
reklama
piąteczko- śniła sie Tobie moja teściowa????

Ilonko- no mam nadzieję, że się troszkę pocieszyłaś i humorek już lepszy. No i pamiętaj kochana- wykorzystaj dzisiejszą wizytę u fryzjera- rozszalej się na maksa. A mąż? Albo zaakceptuje zmienę, albo się przyzwyczai, albo oszaleje z zachwytu ;)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry