• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

Katy hehehehe przez skypa Lol chciałabym to widzieć :-D
Mnie nic nie zbiera ja już siły
kasiu nie mam na taka grę :-p
A my jutro z Piotrusiem idziemy do zoo :) poglądamy kuzynów hihihih
 
reklama
katy rozwalasz mnie dzisiaj, u nas to czasem ja jak jestem obrażona to przez chwilę udaję , że się zastanawiam czy sufit już odmalować, albo mówię m , że dziś tylko na udostępnienie sprzętu może liczyć. ale długo nie daję rady

ania widzę, że spotkanie rodzinne się szykuje? jak bylismy ostatni to wybierałam klatki dla małych
 
aniu jakby moje na jeden wybieg z szympansami wrzucić to by nikt różnicy nie zauważył:-D:-D i banany lubią

katy i ja lubię się schylać po co się da, np po niewidzialne okruszki na dywanie
 
Katy No trzeba rozeznanie w terenie zrobić bo jak będę na macierzyńskim to nie mam zamiaru z Dzieckiem w domu siedzieć ;)
a jeszcze muszę tatusia jutra do mothercare wyciągnąć co by córuni kupił bujaczek

Katy i Piateczko wy obydwie na glodzie zasuwacie hihihihi
 
leć leć kochana i kuś to będzie szybciutko leciał do Ciebie

i ja zmykam, bo mi się oczka kleją, poczekam na emcia w wannie;-);-);-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
o matko a co tu sie wczoraj działo wieczorną porą na szczęscie ..........:szok: :-):-D kobitki Wy to tak zawsze jak człowiek nie może to Wam sie takie tematy włączają :crazy::crazy::crazy::crazy::crazy::crazy::wściekła/y::angry: :-D:-D:-D:-D:-D:-D erotomanki to mało powiedziane hihihi :happy2::-D:-D:-D

Witam się tak a propo i życzę słonecznego i udanego dnia ;-) :tak::-):-D

My mamy pare spraw na mieście dziś....matko a tak mi sie nie chce nic......... muszę zbierać tyłek i zaraz do biedry lecieć po bułeczki i po coś na śniadanie bo w lodówce tylko światło.........wszystko wymiecione !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:sorry2::-p


Roszpunka chyba nie mam co pytać czy TY na porodówce czy w łóżku jeszcze ??????????:sorry2:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej. Oczywiście, że nie na porodówce. Boże Narodzenie mnie zastanie z tym brzuchem:-p;-)

Ilonka, nie widziałam, ale niby nie samochodem, tylko ktoś musiał przechodzić. Ale podobno mocno obdarte, tak że nadaje się do lakiernika tylko:-( Najlepsze jest to, że pod blokiem cały czas robole robią coś z jakimiś rurami i to oni mogli zrobić! Ale teraz to już po ptokach, jak za rękę nie złapiesz to nic nie zrobisz.:crazy:

Mam nadzieję, że Pawełkowi przeszedł ten katar.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry