-Lorelain-
Fanka BB :)
Ilonka - oby tym razem były z tego pieniążki, dużo zdrówka dla Jasia 
- dobrze że się rozwiązała sprawa ze szpitalem, może Maksiu postanowi zrobić niespodziankę, mnie jak złapało to całkowicie niespodziewanie, połozyłam sie przed tv i nagle odeszły wody a nic tego nie zapowiadało
- moja super płodność chyba uleciała razem z poronieniem...teraz to mój 6 cykl starań ... ale wydaje mi się że to przez to że cykle mam rozlegulowane.
- jesteś boska! :-):-):-)
- bardzo mi przykro .... tulę Cię mocno ... wiem jak trudnę są takie chwile i nic nie jest w stanie ukoić tego smutku
- bedziemy mogły się razem powspierać, strasznie mi brakuję tej większej ilości starających
Roza - oby jutro poszła Ci tempka do góry, a może owulacje będziesz mieć później?
piateczka - tak patzre na twój wykres i stwierdzam, ze jestes szalona
Agnes - nie panikuj...jeszcze troche czasu masz na skompletowanie wyprawki i spakowanie torby do szpitala
Mati lata samolotem który strasznie hałasuje, do tego wydaje odgłosy kwiczącej świnki morsiej ... kot biedny z tego wszystkiego gdzieś się zbunkrował, a mi uszy penkają
aha no i dzisiaj się dowiedziałam że w ramach losowania zostałam wytypowana do przyjścia w środę do pracy
... a ja już miałam zaplanowanego grila 

Hej dziewczyny.
Agnes, ale to minęło. Już maluch cię w żebra kopie:-) Jutro go podejrzysz, ciekawe jaki już duży.
Lori, trzymam kciuki za tą tempkę. Ty to płodna jesteś za nas wszystkie, więc &&&&:-)
Karolina, co się stało na budowie?
losiczka, następnym razem skorzystaj z porady m i siodełko w domku zostaw hihi
Ilona, biedny Jaś i ty. I jeszcze twój m musiał was zostawić:-( Oby najmniejszy się nie rozchorował. Poleciałabym wam do tej apteki, ale długo byś musiała czekać;-)
Czytałam gdzieś, że po ciąży pojawiają się jakieś infekcje. Chorowałyście mamusie????
No i dowiedziałam się o ten szpital. Nie potrzebuję skierowania, mam przyjechać przed 8 i będę miała badanie i mnie przyjmą.![]()
- dobrze że się rozwiązała sprawa ze szpitalem, może Maksiu postanowi zrobić niespodziankę, mnie jak złapało to całkowicie niespodziewanie, połozyłam sie przed tv i nagle odeszły wody a nic tego nie zapowiadało

- moja super płodność chyba uleciała razem z poronieniem...teraz to mój 6 cykl starań ... ale wydaje mi się że to przez to że cykle mam rozlegulowane.
Gosiulek kciuki trzymam i czekam na wieści- wierzę jednak, że wszystko jest w porządku i to tylko niepotrzebny strach...
piąteczko- w tym przypadku trudno mówić o subtelnej zlośliwości))
agnes- 20 lecie, impreza z pompą, orkiestra i te sprawy...
wymyśliłam- kumplet ręczników z haftowanymi imionami i datą ślubu (kolory raczej wściekłe niż spokojne i stonowane jakie lubię) do tego najbardziej badziewna jaką znalazłam w necie figurka ogrodowa- nie krasnal tylko sarenka. bardziej obciachowego nie było))
najchętniej kupiłabym im wódkę, żeby mieli a nie liczyli na naszą))
- jesteś boska! :-):-):-)
Nie znaleźliśmy bijącego serduszka mojego dziecka.
- bardzo mi przykro .... tulę Cię mocno ... wiem jak trudnę są takie chwile i nic nie jest w stanie ukoić tego smutku
hej mamuśki...
wreszcie znalazłam chwile zeby sie pojawić...chociaż was czytuje , ale nie było jak usiąść i napisać:-)
u mnie zaczynam starania..będę intensywnie ,,męczyć,, m , żeby mi nic nie przypełzło na początku września..
może teraz się uda..
karolina - prezent naprawde gustowny, aż im zazdroszczę:-)
gosiulek - przykro mi...
ilonka - jestem zauroczona twoim synkiem...nadal...
nie moge się napatrzeć...
- bedziemy mogły się razem powspierać, strasznie mi brakuję tej większej ilości starających

Roza - oby jutro poszła Ci tempka do góry, a może owulacje będziesz mieć później?
piateczka - tak patzre na twój wykres i stwierdzam, ze jestes szalona
Agnes - nie panikuj...jeszcze troche czasu masz na skompletowanie wyprawki i spakowanie torby do szpitala
Mati lata samolotem który strasznie hałasuje, do tego wydaje odgłosy kwiczącej świnki morsiej ... kot biedny z tego wszystkiego gdzieś się zbunkrował, a mi uszy penkają

aha no i dzisiaj się dowiedziałam że w ramach losowania zostałam wytypowana do przyjścia w środę do pracy
... a ja już miałam zaplanowanego grila 
Ostatnia edycja:

... stosujesz coś żeby sobie pomóc ? jakiś plan albo taktyka?
a taktyka to męczyć m 