T
tynka
Gość
Moj PAweł to do brzucis nie gaduli i nawet nie dotyka, ale sie tym nie przejmuje bo wiem jak reaguje na Emilke normalnie oczko w głowie. A jak lezymy rano razem w łózku i ona łasi sie tylko do mnie to Paweł jest zazdrosny zabiera ja ode mnie a ona mu i tak ucieka:-) a to pewnie przez to ze ciagle jest tylko ze mna;-) Przy malej pomaga mi jak tylko moze kapie przewija karmi .........no i Emilka ejgo bardziej slucha niz mnie jakz aczyna cos broic i jejzwroce uwage to tylko walnie szyderczy usmiech i broi dalej a PAweł to wystarczy ze slowo powie i juz jest grzeczna


;-)
:-) Swoją drogą, to fajnie na to patrzeć, jak ci tatusiwie się cieszą ze swoich dzieci, mnie to normalnie wzrusza, jak widzę Olę i Krzyśka jak razem coś robią i jak Krzychowi robią się takie maślane oczy gdy patrzy na Olę.