reklama

Rak piersi - walka

reklama
Śpie prawie cały czas, bo dostaje kroplówki jedna ze drugą, i odlatuje od nich. Jak nie śpię to boli- ale dobrze. Żyję. Wypuszczą mnie dopiero jak chlonka zejdzie, bo mam caly czas podłączony dren. Przy zmianie opatrunkow mowili ze sie goi jak powinno. Chociaz pewnie za wczesnie wszystko zeby cos wiecej powiedziec.
Zaraz kolejna kroplowka to zasne 🙈
Dodam tylko ze synek bardzo ładnie zniosl pierwszy dzien. Bez płaczu czy lamentow. Bawil sie z dziecmi. Drzemke nawet zaliczył. O 12 jak.go maz odbierał to go obudzili 🙈 więc w poniedziałek zostanie troche dluzej, bo widac ze bardzo mu sie podoba 😍😊❤️
 
reklama
Śpie prawie cały czas, bo dostaje kroplówki jedna ze drugą, i odlatuje od nich. Jak nie śpię to boli- ale dobrze. Żyję. Wypuszczą mnie dopiero jak chlonka zejdzie, bo mam caly czas podłączony dren. Przy zmianie opatrunkow mowili ze sie goi jak powinno. Chociaz pewnie za wczesnie wszystko zeby cos wiecej powiedziec.
Zaraz kolejna kroplowka to zasne 🙈
Dodam tylko ze synek bardzo ładnie zniosl pierwszy dzien. Bez płaczu czy lamentow. Bawil sie z dziecmi. Drzemke nawet zaliczył. O 12 jak.go maz odbierał to go obudzili 🙈 więc w poniedziałek zostanie troche dluzej, bo widac ze bardzo mu sie podoba 😍😊❤️
Sen to tez jest dobre lekarstwo ❤️❤️❤️❤️❤️❤️
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry