reklama

RELACJE PO USG

reklama
No to my juz po. Co do cukru to mam nie panikować i nie jeść za dużo słodyczy, bo norma tylko o 2 przekroczona, więc nie jest najgorzej.
No i widzieliśmy córcie (już wiadomo na 100%) Tylko buzi nie chciała za bardzo pokazać, ale troszke sie udało. Zdjątka dokleję jutro jak będe miala troszkę czasu. Tylko mąż stwierdził, że na razie to brzydulka jest - nie zna się, dla mnie prześliczna.
No a dzidzia waży troszke ponad 500g. No i nogi długie. Szczegóły jutro.pa
 
Karola7 a widzisz nie ma się co na zapas martwić. Super, ze już na 100% wiesz, że to córeczka - moje gratulacje. No i faktycznie juz spora dziewczynka. Ciekawa jestem jak tam moje hehe. ;D
 
Karola7 ale sie ciesze ze corunia na 100% :-) moja znajoma dzisiaj urodzila drugiego synka a tak coreczki jej zyczylam....bo to zawsze mamuni ;-) a cukrem nie masz sie co martwic to kwestia ilosci zjedzonych slodyczy :-)
buziaki
 
Karola, powtorze za dziewczynami, gratuluje!!!!!!!!!! I potwierdzenia, ze corcia i ze juz taka duza.... Pewnie na nastepny usg (mhm... dowiem sie 21, kiedy bedzie), moja tez juz bedzie taka duza :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry