• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Relacje z wizyt majówek.

My po wizycie. Wszystko ok. Nie mam czym się martwić. Jestem przeszczęśliwa. Za miesiąc będę wiedziała jakiej płci jest lokator. Lekarz mi powiedział że czasem już widać, ale to tak na 80procent. Więc nie chce mieszać tym bardziej, że miał wątpliwości. Najważniejsze, że wszystko ok.
Dla syna mamy imię, a dla córki ubranka, więc i tak będzie dobrze i tak :-D
1541526656081-1292121793.jpg
 

Załączniki

  • 1541526656081-1292121793.jpg
    1541526656081-1292121793.jpg
    1,9 MB · Wyświetleń: 531
reklama
My nasza wizytę mieliśmy wczoraj;) z Bobasem jak najbardziej wszystko dobrze. Maluch ma 49mm ;) serce wielkości ziarenka ryzu, pomimo tego że wszystko takie maleńkie rozwija się prawidłowo;) kość nosowa i przezierność wporzadku;) termin porodu nadal na 24.05, tydzień 12+4 ;) no i na 80 % chłopak;) imię już mamy, jednak jak się okaże być dziewczynka pojawi się rozterka odnośnie imienia;)
 
Gratulacje dziewczyny. Ślicznie maleństwa.
Franka u Ciebie chyba kciuka susa [emoji7]


Dzięki :-) A skakało i machało Dziecię jak nie wiem. Fajny widok. Najważniejsze, że wszystko ok. W poprzedniej ciąży miałam łożysko na przedniej ścianie i myślałam, że taka spokojna córka będzie, bo nie odczuwałam za bardzo kopniaków. A teraz podpytałam lekarza i mam z tyłu łożysko, więc chyba będzie bardziej czuć :-D
 
dzięki za odpowiedz, ten cytat przytoczony w artykule doskonale rozumiem niemal w każdym słowie... niestety u nas jest duża różnica wieku, i rozpadłam się całkiem jak moi chłopcy mówią ciągle że chcieliby siostrę. Mąż był przekonany, że będzie córka. I najgorsze właśnie te teksy od innych, które dopiero przede mną... Ale co racja to racja, zdrowie najważniejsze, a póki co facecik ma wszytsko na miejscu . Myślę, że jak się synek urodzi to już będzie co innego.... termin z USG. 09 maja 2019.
 
dzięki za odpowiedz, ten cytat przytoczony w artykule doskonale rozumiem niemal w każdym słowie... niestety u nas jest duża różnica wieku, i rozpadłam się całkiem jak moi chłopcy mówią ciągle że chcieliby siostrę. Mąż był przekonany, że będzie córka. I najgorsze właśnie te teksy od innych, które dopiero przede mną... Ale co racja to racja, zdrowie najważniejsze, a póki co facecik ma wszytsko na miejscu . Myślę, że jak się synek urodzi to już będzie co innego.... termin z USG. 09 maja 2019.

Zdrowie najważniejsze. I widocznie tak ma być. Głowa go góry, a innymi się nie przejmuj. Dziewczyny trudniej się wychowuje. Uparte, kłótliwe.. Przynajmniej w mojej rodzinie takie są obserwacje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry