reklama

ROCZEK - impreza, prezenty, goście...

reklama
U ans sanki sa od zeszlego roku Emila byla zachwycona.........kupila takie z drewnianym oparciem chyba w biedronce sa takie............zastanawiam sie tylko and kupieniem pokrowca na sanki czy jak to sie tam zwie...........zeby w dupsko bylo cieplo:sorry2: no i dla mnie to bedzie jakies zabezpieczenie ze mi natalka nie wypadnie :laugh2:
 
Jeremi dosła sanki jakiś czas temu, siedział na nich przez dwa dni i coś tam mamrotał po swojemu i trzeciego dnia spadł śnieg .... ale jeszcze nie byliśmy na sankach, bo jest odwilż i pogoda bardziej na łyzwy ;-)
 
No bo tak sobie wymyslilam, ze jak bede miala sanki ze sznurkiem, to nie bede widziala co Robert robi na tych sankach, a jakos nie mam zaufania do niego na tyle, zeby Go tak posadzic i nie patrzec. A tak moge Go sobie pchac przed soba i widze co sie dzieje. A potem jak bedzie wiekszy to sie ta raczke odkreci i gra. :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry