Mysmy kupili Patrysiowi przenosny odtwarzacz DVD. Bardziej ze wzgledu na 12h podroz samolotem. Bardzo lubi ogladac Baby Einsteina (zwlaszcza serie o zwierzatkach) i mamy nadzieje ze chociaz troche go bajeczki zajma w podrozy. Troszke to takze prezent dla nas bo odbiera oba systemy i polski i amerykanski i mozemy ogladac polskie filmy.
Patrykowi jak bedzie ciut wiekszy dziadkowie beda mogli przysylac polskie bajeczki i programy, ktore na zwyklym dvd nie daja sie odtworzy.
To dvd ma ladowarke do samochodu i bedzie mozna dzieciom puszczac bajki podczas dluzszej podrozy samochodem.
Wczoraj wieczorem polozylismy sie z mezem w lozku z tymze dvd i zaczelismy ogladac "Alternatywy 4", po 10 min ponoc juz spalam. Padam ok 21, tak samo bylo w ciazy z Patrykiem:-)
Od mojej cioci Patrynio dostal koszule, krawacik , kamizelke i spodnie na kancik:-) pozamke, koc zamszowy do przykrywania w samochodzie, od chrzestnej bujawko-rowerek, od kuzyna karte na zakupy w sklepie z zabawkami. Prezenty od dziadkow czekaja w PL:-) Moja mama szaleje i chce kupic Patrykowi konia na biegunach, wybilam jej z glowy bo jak go zabierzemy do USA:-)