reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Cholera by to wzięła - chcą, żebym koniecznie przyszła i żeby się pozapoznawać, więc powiedziałam, że oki... i każdy przynosi jakieś wariacje ze sobą.... :dry::sorry2::sorry2: Rzucę im śledziem to będą mieli wariacje :-p To nie jest towarzystwo w moim typie - w ogóle całe to osiedle to "zatoka świń" jak to określił mój kuzyn :sorry2:
 
MADE no nieszczesliwa jestem... :-( Ale pójdę, wstydu G nie zrobię... tylko o czym gadać z takimi... oni się mają za high society :sorry2: ..... co najwyżej poczynię swoje obserwacje :blink:
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry