• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
No to... żem powiedziała co wiedziała.. No mamy prawnik zadawał mi pytania, z drugiej strony był brak pytań, ale muszę się Wam przyznać... :eek: sąd, to sąd... Ręce mi się spociły jak usłyszałam tą regułkę o fałszywym składaniu zeznań :zawstydzona/y::zawstydzona/y: kurka wodna, musiałam się wziąć w garść, żeby myśli składnie zbierać...
Ale powiem Wam jeszcze coś i to już mój hit, Remi był z moim tatą, dziadek robił za niańka i Remi był super grzeczny!!! :tak: poszli na krótki spacer, a później dokazywali w samochodzie, Remi włączał wycieraczki, trąbił i kierownicą kręcił :-D to był widok jak już wyszłam z tych wysokich instancji :sorry:
 
Bogusiu - jest coś w tych sądach takiego, że człowiek na baczność niemalże staje ;))
Ale masz już to za sobą :)) Ja bym chętnie zobaczyła jak Remiś rozprawia się z końmi....
machanicznymi :-))))
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry