B
bunia87
Gość
jestem już w domciu 
nastawiłam kaszę do gulaszu, który już się grzeje, bo małżyk po 15 wróci
a na deser mam 8 czekolad
dostałam za moją krewkę 
monisia- witaj
szczęśliwa- z tą śnieżką to masz :-) kup od razu więcej na potem (chociaż pewnie jak będzie zapas to nie będzie ochoty
ha ha)
ach i pralinka- mogę też maila prosić?

nastawiłam kaszę do gulaszu, który już się grzeje, bo małżyk po 15 wróci
a na deser mam 8 czekolad
dostałam za moją krewkę 
monisia- witaj

szczęśliwa- z tą śnieżką to masz :-) kup od razu więcej na potem (chociaż pewnie jak będzie zapas to nie będzie ochoty
ha ha)ach i pralinka- mogę też maila prosić?





) to położą na sali z ciężarnymi. masakra po prostu- zero wyczucia i zadbania o zdrowie psychiczne pacjenta