ewelina28
Dum Spiro Spero...
Bardzo madre slowA! popieram w calej rozciaglosci! to samo zrobilam 10 lat temu po stracie... i od tego czasu nikt i nic mnie nie zlamalo.. zycie uczy pokory i daje solidne lekcje... ale pozniej to wszystko wynagradza![]()
Owszem życie uczy pokory....ale uczy też dystansu do ludzi....i samego siebie (i chamstwa też - do pana po pańsku, do chama po chamsku - święte słowa
). Trzeba brać życie takim jakie jest i doceniać to co się ma, a nie narzekać, że czegoś się nie ma....są ludzie w gorszej sytuacji i żyją, ba!! uśmiechają się...:-) Życie to walka....niestety. I tak jak piszesz...wszystko zostanie nam kiedyś wynagrodzone...choć ja dziecka nie traktuję jako nagrody ;-)


Dziewczyno - młoda jeszcze jesteś
a teraz znowu chciałam iść do pracy i... no i kropka siedzi w moim brzuchu i mi muli w żołądku
Zobaczysz - przyjdzie kiedy się tego najmniej będziesz spodziewać :-) 