• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
jadzia a ja to dodatkowo chciałabym wykrzyczeć całemu światu jestem w ciąży. Ale z drugiej strony chcę z tym poczekać do innego momentu ,może nawet dopiero ,aż zacznie być coś widać. I w chwili obecnej tylko wy i Tom wie ,że fasolka jest w brzuszku. I mówimy do niej fasolcia Nikolcia :-D
mama i do czego to doszło ,że lipiec a jest zimno.
 
reklama
Och, ale Wam zazdroszcze tego testowania i czekania:-) I tych objawów ciążowych, bolących cycorów i powiększających się brzuszków. Ja też już chcę:wściekła/y:
Pogoda senna, barowa, ziewająca, aaaa..;-)

Marcepanek- rozumiem, że chcielibyście dziewczynkę?:-)

Sol- mocno trzymam kciuki, mam nadzieje że wszystko będzie dobrze!
 
Ostatnia edycja:
bibinka - a jednak niekoniecznie :-(

Dziewczynki ja tylko na sekundkę bo nie usiedzę długo. Jutro jadę na oddział prawdopodobnie sobie poleżeć ale jeszcze zobaczymy czy zostanę. Póki co nie jestem w stanie się spionizować w żadnym stopniu i nawet siedzieć nie mogę. Zakupy skończyły się prawie wezwaniem karetki przez moją matkę więc najciekawiej nie było. Na leżąco pocięłam sobie paprykę i cukinię na leczo a resztę zrobiła moja mama. Dzwoniłam do gina - kazał przyjść do szpitala jeśli się nie polepszy więc chwilowo moja mama zabrała Karolę do siebie a ja mam odpoczywać. Jeśli wieczorem będą dalej takie jazdy to mam przyjeżdżać a jeśli jutro będzie zabawa od nowa to jutro. Dlatego jutro jak mąż przyjedzie teściowa zajmie się małą a my pojedziemy. Nie mam do żadnej numeru więc jeśli coś to mąż tu zajrzy z własnego profilu wam napisać :-(


mama - dla Ciebie i kciuki zaciśnięte :-)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 
bibinka - a jednak niekoniecznie :-(

Dziewczynki ja tylko na sekundkę bo nie usiedzę długo. Jutro jadę na oddział prawdopodobnie sobie poleżeć ale jeszcze zobaczymy czy zostanę. Póki co nie jestem w stanie się spionizować w żadnym stopniu i nawet siedzieć nie mogę. Zakupy skończyły się prawie wezwaniem karetki przez moją matkę więc najciekawiej nie było. Na leżąco pocięłam sobie paprykę i cukinię na leczo a resztę zrobiła moja mama. Dzwoniłam do gina - kazał przyjść do szpitala jeśli się nie polepszy więc chwilowo moja mama zabrała Karolę do siebie a ja mam odpoczywać. Jeśli wieczorem będą dalej takie jazdy to mam przyjeżdżać a jeśli jutro będzie zabawa od nowa to jutro. Dlatego jutro jak mąż przyjedzie teściowa zajmie się małą a my pojedziemy. Nie mam do żadnej numeru więc jeśli coś to mąż tu zajrzy z własnego profilu wam napisać :-(
Sol - uwazaj na siebie kochana... az mnie ciarki przeszly :( dobrze, ze z mama poszlas..a ja tak sobie wlasnie myslalam, czy bedzie wszystko ok .. bidulo... dbaj o siebie i daj nam znac jak sie czujesz jak bedziesz miala troche wiecej sily.... buzka
 
sol - biedactwo, mam nadzieje, ze Ci się poprawi do jutra
Byłam w aptece i zapomniałam kupic Marcelowi te witaminki - maca czy jak to tam leciało ... kurde, sklere mam okropną ... No to bedzie bez witaminek :-)
 
sol oszczędzać się bo teraz naprawdę nie ma z tym żartów. A dla poprawienia humoru powiem Ci ,że wczoraj mój synuś przyniósł z łazienki sól do kąpieli i od razu o Tobie pomyślałam ;-)
palma,maggy hey ;-)
kalamandyta oj tak dziewczynka żeby była równowaga. Na razie mężczyźni mają przewagę.
 
Ostatnia edycja:
palma mam to samo ,a dziś zjadłam już z pół lodówki he he. Teraz kluseczki z mięsem na obiadek wciągam :-D. Choć nie wiem jak to zrobię ,ale chce przytyć duuuuużo :tak:
 
marcepanek - a może zjedzmy "konia z kopytami " hahahahahahha
Własnie mnie M. ciągnie na rower - i jak tu prztyc, ledwo wsunęłam obiad i ciacho, a tu spalanie zaraz będzie .... :baffled:
kurde sie coś chciałąm spytac , a wiem, miałąm zrobic juz dawno temu oh 17 progesteron (mam nadziueje, ze nic nie przekreciałm 0 i pomsyslalam sobie, ze jak w czwartek ma wizyte to bym z robiła w pn , zeby miec z czym pojsc do gina, tylko nie wiem kiedy to sie robi, ktos cos mówił , ze to w konkretny dzien, a mi ginek powiedział, ze to bez znaczenia ...
 
reklama
Marcepanek, nagapalma- kurcze, a ja chciałabym schudnać, a mam taką słabość do jedzenia, uwielbiam jeść:zawstydzona/y::dry: Cieszcie się, że macie taką dobrą przemianę materii. Zazdroszcze Wam, bo nawet jak dużo przytyjecie w ciąży nie będzie pewnie po Was tak widać, a ze mnie będzie wtedy już konkretna babka:baffled:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry