• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Agunia - wynik już niebawem na pewno sie dowiesz Obiecuje :):)
Krakowianka- no leci kurde jak nie powiem co ... jeszcze troche i sie zacznie męczarnia ..... ale później to już szczęście moje w ramionach bedzie :)
 
reklama
Szczęśliwa - poza mdłościami i lekkim ćmieniem w podbrzuszu (pewnie wywołanym rozciąganiem się brzucha) czuję się całkiem nieźle. ;) Coś mi się też z krążeniem chyba zaczyna dziać, bo mi stopy strasznie marzną - więc staram się nogi wyżej układać. No i brzuchol mi rośnie. O_o ;) Dzięki, że pytasz. :* A Tobie i "męczarnie" szybko zlecą, zobaczysz. :) Brzucha byś w tym prawie 22 tc pokazała. ;)
 
dziewczyny- bez obrazy, ale wydaje mi się, że co do dzieci najlepiej wychodzi stosowanie systemu nagradzania jak w tresurze zwierząt (albo w tresurze zwierząt jak u dzieci) bo tak szczerze, to lepiej za coś chwalić, niż objąć system, że jak coś zrobi to karać, a za coś dobrego to olać, bo tak przecież powinno być. chyba wtedy lepiej dziecko się rozwija i nabiera pewności siebie, wierzy w swoje możliwości i wie, że ma w bliskich oparcie. bo chyba nie ma nic gorszego niż rodzice, który nie chwalą dziecka za jakieś osiągnięcia, ale dookoła znajomym to się chwalą. dziecko wtedy nie wie, czy rodzice go doceniają i nie zna swojej wartości.

tak myślę

Popieram - teraz rodzice są tak zabiegani że łatwiej im ukarać dziecko za coś złego niż pochwalić za coś dobrego :-( Chociaż czasami jak coś zmajstruje to Karola tez dostaje karę - 3 min we własnym pokoju na krzesełeczku aż przemyśli - marna to kara jak dorwie kredki ze stolika ale zawsze kara :-p

Krakowianka - ja Karolę chwalę za co tylko się da jak tylko ładnie zrobi, za każdą ładnie zjedzoną kanapeczkę samodzielnie, za każde siusiu/kupkę, za ładne zachowanie - codziennie powtarzam jej że jestem z niej dumna :-D Bo jestem :tak: A jak coś wybitnie przeskrobie to siada na 3 min w swoim pokoju żeby przemyśleć. Kara marna jak na stoliku leżą kredki ale :sorry: I ona już do tego systemu że mama jest dumna już się chyba za bardzo przyzwyczaiła już - chociaż ciągle się cieszy jak jej mówię że jestem z niej dumna :-D Teraz będą pieniążki, za kilak miesięcy zostanie starszą siostrą i będę musiała wymyślić nowy system to na pewno ale ona jest mądralina i wie że pieniążki się zbiera żeby można było coś dostać. Już kiedyś zrobiła sobie psikusa i poprosiła w księgarni zabawkę droższą niż miała pieniążka i jej pani wytłumaczyła że ma za mało pieniążków a ja że więcej nie mam i musi wybrać zabawkę w cenie pieniążka - zrozumiała bez marudzenia większego więc jestem dobrej myśli. :-D Optymistka ze mnie :-p

agnieszka - gratki - mam tylko pytanko - co ty moderujesz? Bo nie widzę Cię nigdzie jako moda :-?


A z masażu nici bo facet musiał gdzieś tam jechać i dupa blada :-( Dopiero jutro :-(
 
Krakowianka - co do brzuszka to chce poczekać z pstrykaniem jak bedzie 6 miesiąc a to już niebawem ..... to super ze nie jest u Ciebie tak źle ...a mdłości masz poranne ?? jakąś kanapeczkę zjedz zanim wstaniesz z łóżka o niebo lepiej mówię Ci :) Ja już mam kłopot z kręgosłupem śpię tylko na lewym boku bo nie wyrabiam :( .... a lewy bok wiąże sie z tym ze jak tylko sie położę to maleństwo ma takie turbo ze szok tak sie wierci :)
 
kurcze a u mnie lać zaczęło :( buuu i ciemno jak nie powiem gdzie... jak ja już tęsknie za umykającym na długo latem... ehhh wszystko co piękne się kiedyś kończy. choć w tym wypadku jedno jest pewne... za rok wróci :) hm... długie jesienno-zimowe wieczory... oj może będzie z tego coś dobrego :DDD
 
krakowianka - szybko miną mdłości bo w drugim trymestrze powinny już zniknąć :tak:

szczęśliwa - a byłaś już na połówkowym usg czy to to za 3 tygodnie dopiero?

Aga - to gratki :tak:


Córcia mnie na jabłka namówiła :-p wtryniłam całe i chyba pożałuję przy nadkwasocie :-p
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry