mary-beth
Fanka BB :)
wiecie co? ja już to walę- jak będzie to będzie. wypierniczę wszystkie testy owu do kosza, bo nie mam zamiaru znowu się cieszyć, że owu była, a potem się łudzić.
spróbuję przekonać małżona do badania i zobaczymy. jak będzie dobrze, to pewnie ze mną coś nie tak- może jajowody niedrożne? jak planowaliśmy dziecko 2 lata temu, to nie spodziewałam się, że aż tak trudno będzie. do du***y wszystko dziś.
nie chcę wam smęcić- gratuluję jeszcze raz fasolek, ale jestem tak dobita, że nie mam nastroju. nie zrozumcie mnie źle- cieszę się, że wam się udało, ale czuję się tak daremna i bezwartościowa, że nie mam ochoty już pisać. (pewnie za parę minut mi minie, ale teraz to jestem w totalnym dole)
Bunia - nie smuć się! Wiem, ze to łatwo tak gadać... Wszystkie przez to przechodzimy, kiedy co miesiąc @ przyłazi, wredna...
Ale nowy cykl, nowe możliwości i szanse! &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& Ściskam!
Jestem tu nowa...Staramy się z mężem o drugą pociechę (mamy już prawie 4-letniego synka). Dzisiaj mój 30 dc, powinnam dostać okres...Jak na razie go nie ma...Zrobiłam test (niestety nie z moczu porannego) i wyszedł negatywny
Dodam, że brzuch mnie nie boli jak na okres a już powinien, bo zawsze bolał...Za to od ok tygodnia piersi nie dają mi spokoju (a nigdy mnie przed @ nie bolały). Są nabrzmiałe, odczuwam mrowienie i momentami coś mnie w nich kłuje albo pobolewa pod pachami. To jest trochę takie uczucie jak na początku karmienia, kiedy się miało nawał pokarmu

Gratuluję :-)