• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Misia, w miarę dobrze się czuję, poza normalnymi ciążowymi dolegliwościami. ;) Brzucho jest - wklejałam zdjęcie kilkanaście stron temu (wczoraj wieczorem). A wg mojej mądrej książki ;), to trzeci miesiąc trwa od 9 do 13 tygodnia. :)

Marcepanek -zobaczysz, że Ci lada dzień brzuch wyskoczy. :)
 
reklama
krakowianka a co to za mądra książka ?? :) i chyba całą juz przestudiowałas co? :)

Marcepanek witaj! cieszy że u ciebie poprawa. domyślam się bardzo dobrze co przeżywałaś. dzielna jesteś a twoja niunia silna i niech tak pozostanie do końca :D
 
mlodam dziękuje oj było ciężko. Każde plamienia są dla ciężarnej czymś strasznym ,a jak już w późniejszej ciąży to masakra bo myśli najgorsze..
Krakowianko chciałabym bardzo.
 
Marcepanek jak się czujesz???
Krakowianka to lecę szukać tego zdjęcia:happy:

A u mnie rosołek prawie skończony zaraz muszę tylko makaron ugotować i będę zajadać Zjadłam już prawie całe opakowanie wafli ryżowych




 
TUSENFRYD dziękuję za różowe i niebieskie kreseczki:)))
MLODAM cześć, biorąc pod uwagę wyniki starań, to nawet jak ich nie przerwę to najprawdopodobniej zaczekam:)boję się, że nie zdąże w 2011, więc rozumiesz:)
 
Marcepanek, wiem że plamienie w ciąży wywołuje zgrozę, i zapewne nie zawsze kończy się szczęśliwie, mnie akurat to spotkało. więc w tym nieszczęsciu trzeba się cieszyć, że wyszło dobrze :) usmiech dla Ciebie.

Kyra to postarajcie się o regularność w życiu :) i odrobinę luzu od obowiązków, inaczej można oszaleć... my jak rok temu zaczynaliśmy to za 3 razem się udało ;) mam jeszcze nadzieję, że i tym razem będzie do 3 razy sztuka. inaczej chyba tego nie przeżyję, kolejnych strat. ehh na razie jeszcze w strachu bo wyników genetycznych nie mamy :((
 
reklama
Misia w środku siebie mam taką nadzieję, ale doświadczenie nauczyło swoje,"nie ciesz sie za wcześnie" "nie miej zbytnich nadzieji" takie to spaczone, i nie wiem jak to zmienic. każda strata widoć poteguje ten początkowy strach o ciążę.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry