S
Sol
Gość
Dzień dobry 
Sorbuś - to ciężkie pytanie i ciężka sytuacja a dziewczę widocznie wpadło w deprechę - nie wolno się nad takimi znęcać tylko wytłumaczyć spokojnie
Każdy ma prawo mieć gorszy dzień a brak informacji w ciężkich chwilach bywa gorszy od ich nadmiaru
Ostatecznie na nikogo nie naskoczyła tylko wyraziła swój żal 
palma - powodzenia na badaniach i... odpocznij sobie ile potrzeba :-) A potem wróć :-)
serg - super wieści - już poprawiam na liście i trzymam kciuki
mama - a kto tu pisał "nie spoczniemy nim poczniemy" ? Trzymam mocno kciuki żeby się naturalnie udało
I ślę poranną porcję :-)
~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~
kath - super
To miałaś przejścia
Ale ważne że już możecie zacząć
A takie wyniki duchy to masakra - mi kiedyś wyszła żółtaczka typu B
- a potem się okazało że 30 osób z tego samego dnia też miało błędny wynik
Ale 3 miesiące stresu, nerwów i paranoi 
Nie wiem co mnie napadło ale mam dobry humor
Wczoraj Karola doprowadziła mnie i M do płaczu - ze śmiechu
Rozmawiałam z M przez telefon a ona co chwila podbiega - zabiera mi telefon i w słuchawkę krzyczy: cześć, kocham cię, tato, cześć, hej, itd... po czym oddaje telefon i spyla do swojego pokoju
Nie wiem co to były za spontaniczne wybuchy ale uśmialiśmy się równo
A dzisiaj słoneczko świeci, na termometr nie patrzę bo pewnie blisko zera więc do 11-12 siedzimy w domu
Karola ładnie woła znowu siku i czasami jej się tylko zdarzy popuścić kilka kropelek
Żyć nie umierać
Jutro M wraca, ja się zobaczę po 12 ze swoją starą klasą (mam nadzieję że nie wszyscy przyjdą
) a idę z Karolą więc będzie zabawnie
A w niedzielę mamy gości
Nawet to że M jutro idzie na nockę mnie tak bardzo nie dobija
Zaczynam się zastanawiać co było w tym dżemie 

Sorbuś - to ciężkie pytanie i ciężka sytuacja a dziewczę widocznie wpadło w deprechę - nie wolno się nad takimi znęcać tylko wytłumaczyć spokojnie
Każdy ma prawo mieć gorszy dzień a brak informacji w ciężkich chwilach bywa gorszy od ich nadmiaru
Ostatecznie na nikogo nie naskoczyła tylko wyraziła swój żal 
palma - powodzenia na badaniach i... odpocznij sobie ile potrzeba :-) A potem wróć :-)
serg - super wieści - już poprawiam na liście i trzymam kciuki

mama - a kto tu pisał "nie spoczniemy nim poczniemy" ? Trzymam mocno kciuki żeby się naturalnie udało
I ślę poranną porcję :-)~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~
kath - super
To miałaś przejścia
Ale ważne że już możecie zacząć
A takie wyniki duchy to masakra - mi kiedyś wyszła żółtaczka typu B
- a potem się okazało że 30 osób z tego samego dnia też miało błędny wynik
Ale 3 miesiące stresu, nerwów i paranoi 
Nie wiem co mnie napadło ale mam dobry humor
Wczoraj Karola doprowadziła mnie i M do płaczu - ze śmiechu
Rozmawiałam z M przez telefon a ona co chwila podbiega - zabiera mi telefon i w słuchawkę krzyczy: cześć, kocham cię, tato, cześć, hej, itd... po czym oddaje telefon i spyla do swojego pokoju
Nie wiem co to były za spontaniczne wybuchy ale uśmialiśmy się równo
A dzisiaj słoneczko świeci, na termometr nie patrzę bo pewnie blisko zera więc do 11-12 siedzimy w domu
Karola ładnie woła znowu siku i czasami jej się tylko zdarzy popuścić kilka kropelek
Żyć nie umierać
Jutro M wraca, ja się zobaczę po 12 ze swoją starą klasą (mam nadzieję że nie wszyscy przyjdą
) a idę z Karolą więc będzie zabawnie
A w niedzielę mamy gości
Nawet to że M jutro idzie na nockę mnie tak bardzo nie dobija
Zaczynam się zastanawiać co było w tym dżemie 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
