• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
a jeszcze a'propos cyckow to cos czuje, ze czeka mnie dociekiwanie co sie z moim prawym dzieje. Nie wiem czy wam opowiadalam jak w listopadzie (a moze to byl pazdziernik...) az na ostry dyzur jechalismy w niedziele, bo mialam w prawym cycku cos wielkiego twardego i bolacego nawet bez dotyku (chodzenie to juz byla masakra), zrobili mi tam krew dokaldnie (ze 3 fiolki pobrali) i usg porzadne i nic tam nie bylo. Jak powiedzialam ginowi, to stwierdzil, ze skoro na usg nic nie bylo to nie mam sie martwic ale z kolei dziwne, ze tylko w jednym cycku a nie w obu naraz. Kazal brac castagnusa, a noz pomoze a jak sie bedzie ponawiac to mnie skieruje na jakies dokladniejsze badania (wymienil nazwy po francusku, wiec nie mam pojecia ani co to ani jak na polski przetlumaczyc, chociaz chyba mial na mysli mamografie). Troche sie boje, bo to ta sama piers, w ktorej mialam torniele w wieku 13 lat, sutek mialam wtedy caly blekitny i wszyscy juz na mnie krzyzyk postawili, nowotwor i juz. Bylam najmlodszym pacjentem przychodzni onkologicznej w gdansku z podejrzeniem raka piersi... masakra.

hania - a jesli mozna wiedziec to jak dlugo sie staraliscie? Mam tu nadzieje na tchniecie nadzieją :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
teoretycznie od końca czerwca - ale mam wrażenie, ze przez dwa miesiące nie trafialiśmy w owulki bo najpierw ja wyjechałam, potem byliśmy na wycieczce za granicą, w innym klimacie i wszystko się poprzestawiało więc chyba tak od połowy sierpnia dopiero świadomie w owulki staraliśmy się przytulać
 
pok : :szok:

mama : masz racje, podchodz do tego na luzie - wtedy sie uda!
ja tew juz przestalam sobie narzucac presje, ze musi byc koniec 2011, zeby byly 3 lata roznicy
bedzie 2012, to bedzie, nawet jak ma byc ten glupi styczen i rocznikowo 4 lata roznocy o glupich kilka dni...
z mezem starajac sie na koniec 2011 smiejemy sie ze to ze wzgledu na podatki - zeby na rok 2011 wpisac 2 a nie jedno dziecko ;)))))))
 
pok : :szok:

mama : masz racje, podchodz do tego na luzie - wtedy sie uda!
ja tew juz przestalam sobie narzucac presje, ze musi byc koniec 2011, zeby byly 3 lata roznicy
bedzie 2012, to bedzie, nawet jak ma byc ten glupi styczen i rocznikowo 4 lata roznocy o glupich kilka dni...
z mezem starajac sie na koniec 2011 smiejemy sie ze to ze wzgledu na podatki - zeby na rok 2011 wpisac 2 a nie jedno dziecko ;)))))))

josephine - maja zniesc ulge na dzieci w przyszlym orku ;/ takze powod podatkowy nie najlepszy :) dobrze, ze jest milion innych powodow! :D
 
Dzień dobry Kobietki :)

Ja się przyznam, ze podczytywałam :sorry2:ale humor miałam taki sobie, więc postanowiłam Wam darować ;-) jeszcze tym razem )))))))

Kocurek, mammita - dziękuję za pamięć ))))) jesteście Kochaneee !!!!!!!!!

Dzisiaj się zapowiada przepiękny dzień, więc wybieramy się z maluchem na całodzienną wyprawę, niech tylko mgły opadną.
A w ogóle to u mnie 26 dc. temperatura wciąż rośnie, dzisiaj 36,9 , jak do soboty @ nie przyjdzie, to testuję, bo mam wszystkie objawy :laugh2: ten mój Pan to w wariatkowie się przeze mnie znajdzie, a to mnie kłuje, a to mam smaki, ciągnie mnie brzuch.... hahhaaa dobrze, że mi się jeszcze nie stawia ;-)
 
made - trzymamy kciuki, a Pan Twoj niech cierpliwy bedzie i wyrozumialy, bo jak sie uda to 9 miesiecy bedzie mu wariatkowo grozilo :D

w mojej glupawej grze dostalam juz dzis od Was 5 prezentów :D DZIEKI WIELKIE!
 
reklama
HANIA- papa:)
POK:szok::szok:MASAKRA,mam nadzieje,ze teraz bedzie wszystko dobrze...a podatki maja znieśc w Pl czy we Francji???
JOSEPHINE- no luz jest potrzebny bo jak to LIL napisala-nie chce życ ,zeby sie starać:tak:

chyba sie nie wyspalam bo mimo kawy ziewam jak smok..
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry