• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Gumisia przykro mi bardzo :((( Wiem jak się cieszyłaś :((( A z hormonami nic sobie nie wmawiaj! Ja miałam tygodniowe plamienia przed @ - czyli ewidentnie coś z hormonami i jednak zaskoczyłam. A często jak zaczynasz leczyć hormony to udaje się w pierwszym cyklu. Jak miałaś poronienie to koniecznie powinnaś zbadać hormony.
 
Ostatnia edycja:
reklama
gumisia tu mozesz marudzic, narzekac i wyplakiwac sie ile wlezie. Od tego jestesmy. Trzymaj sie kochana. Moze rozregulowal ci sie cykl, ja tak mialam rok temu ze zawsze wszystko jak w zegarku bylo a tu nagle przez 5 cykli z rzedu zawirowania straszne. Robilam hormony i rozne inne badania i nic nie wyszlo a cykl sam sie znowu unormowal. Glowa do gory tez bedzie dobrze u ciebie. Tule mocno.
 
dupa blada ...

gumisia życzę szybkiej poprawy humoru :)

Brzuch mnie booooooli, zaraz zwariujeeeeeeeeeeeee ... Po co ja te jagodzianki robie ? Wariatka :eek:
ciekawe co mi ta lekarka jutro powie, pewnie da skierowanie do gastrologa :( dupa blada dupa blada dupa blada
a do dupy ! a do dupy a do dupy !!!!!!!!!!!! ale fajnie !!!
 
musze czekac na wizyte u lekarza, sama nic niestety nie wymysle, najgorsze jest to ze ja nadal mam objawy i czuje ze to to :( i jak ja mam sie pozbyc tych mysli ? naprawde chcialabym juz dostac tego okresu wtedy bym sie uspokoila ehh
 
dupa blada ...

gumisia życzę szybkiej poprawy humoru :)

Brzuch mnie booooooli, zaraz zwariujeeeeeeeeeeeee ... Po co ja te jagodzianki robie ? Wariatka :eek:
ciekawe co mi ta lekarka jutro powie, pewnie da skierowanie do gastrologa :( dupa blada dupa blada dupa blada
a do dupy ! a do dupy a do dupy !!!!!!!!!!!! ale fajnie !!!

Palemko - padłam :-D bidulo może weź sobie procha na brzuszek? A próbowałaś aloes pić?
 
PALEMKO- kochana dziękuję:) :* :) :*

mam nadzieje,ze jutro Ci lekarz coś sensownego zaradzi na ten ból brzucha...
a na folii możesz piec:)

AGAPA- dzieki za wsparcie..

LIL,GOSIANE,WIOLA- Wam równiez dziekuję..

LAZUROWE- wiem o co Ci chodziło w tym poście ,ale....nie da sie.
ja o każdą ciążę walczyłam ,ale teraz to porażka na całej linii....

GUMISIA- przytulam jak nie wiem co....
płacz z nami my tu doskonale wiemy jak sie czujesz....


MY WŁAŚNIE WRÓCILIŚMY ZE spaceru,troche nam zeszło ,ale jest tak ładnieeee.
zaraz wstawiam pranie a za pol h bedzie Tom i moze jeszcze pojdziemy..


POK- a Ty gdzie cały dzień?????????????????????????
 
musze sobie jakos z tym poradzic trudno, najwidoczniej nie bedzie tak latwo jak w pierwszej ciazy, na ta chwile nastawiam sie na jakies leczenie, bo skoro to nie ciaza to ewidentnie sie cos dzieje, wiec to potrwa, do tego czasu oszaleje, a najgorsze jest to ze bliska kumpela jest w 4 miesiacu ciazy i poki wmawialam sobie ze za chwilke tez bede w ciazy wszystko bylo oki, a teraz kiedy wiem ze tak nie bedzie zzera mnie z zazdrosci :(
 
zawsze dlatego tak sie martwie, i najgorsze sa te objawy te bole brzucha:(
zaraz sie okaze ze mam problemy z hormonami ze wszystkim i juz widze te miesiace leczenia :( na sama mysl o oddalajacym sie macierzynstwie lzy mi plyna, cos paskudnego:( nie wiedzialam ze az tak to przezyje, wyje jak po poronieniu, bo tak bardzo sie juz nastawilam:( no nic nie zasmucam was, ide sobie poplakac w zaciszu
trzymam za was kciuki

Ale nigdzi nie idź, tutaj nam płacz. Zobacz ja cały tamten tydzień płakałam i żadna nie odeszła, wszystkie to wytrzymały. Wyżal się wyrzuć to z siebie. a kiedy idziesz do gina?
Matko aż mi łezki poleciały:-(
 
reklama
gumisia takie uczucia są całkiem normalne. U mnie wpracy jest koleżanka która wpadła i jest teraz taka szczęśliwa ze bedzie miała dzidiusia a ja już ponad pół roku sie staram i nic:zawstydzona/y:. Teraz ja tez czekam na @ i już niedługo spróbujemy znowu. Trzymam &&&&&&&&&&&&&&&&&

lazurowe nie denerwuj sie kochana to dla nas drażliwy temat, ale nikt cię nie strofuje;-)

a mnie mega porażka prawdopodobnie nie rozpocznę jednak nowej pracy. Nawet nie chce wyjaśniać:-(
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry