czesc kochane, pamietacie o mnie ? tesknil ktos?
przepraszam ze tak was zaniedbuje ale zabralam sie za ta magisterke i sumiennie pisze, a obrona w sumie za 3 miesiace, wiec mam 2 miesiace na zrobienie calosci a dopiero zaczynam,
pije kawusie, meza wyslalam do sklepu wiec mam chwilke dla was,
ktos mi stresci co sie dzieje? jakies nowe fasolki
i co z rureczka ?? rureczka kielkujesz juz ??
u mine dzis 37dc a @ nadal brak, nic poza tym w samopoczucie sie nie zmienilo, brzuch nadal ciagnie ale w sumie jajniki juz minely, dziewczeta mam taki krepujacy problem od kilku dni z gazami, ale to koszmar mam ogromny brzuch i nie umiem sie tego pozbyc najgorzej na wieczor wywala i normalnie moglabym z moim brzuchem rozmawiac i w koncu zaczyna bolec i mi niedobrze pozniej od tego wzystkiego i chyba bez jakis ziolowych wspomagaczy sobie z tym sama nie poradze
w poniedzialek rano jak @ nie przyjdzie dla pewnosci ponawiam test i dzownie do lekarza na wizyte sie umowic, zbada powie co sie dzieje i pewnie da cos na wywolanie i ogolnie uznalam ze ide tez do ogolnego sie pokazac i jakis pakiet podstawowych badan zrobic, dla lepszego samopoczucia ze wszystko ok
przepraszam ze tak was zaniedbuje ale zabralam sie za ta magisterke i sumiennie pisze, a obrona w sumie za 3 miesiace, wiec mam 2 miesiace na zrobienie calosci a dopiero zaczynam,
pije kawusie, meza wyslalam do sklepu wiec mam chwilke dla was,
ktos mi stresci co sie dzieje? jakies nowe fasolki
i co z rureczka ?? rureczka kielkujesz juz ??
u mine dzis 37dc a @ nadal brak, nic poza tym w samopoczucie sie nie zmienilo, brzuch nadal ciagnie ale w sumie jajniki juz minely, dziewczeta mam taki krepujacy problem od kilku dni z gazami, ale to koszmar mam ogromny brzuch i nie umiem sie tego pozbyc najgorzej na wieczor wywala i normalnie moglabym z moim brzuchem rozmawiac i w koncu zaczyna bolec i mi niedobrze pozniej od tego wzystkiego i chyba bez jakis ziolowych wspomagaczy sobie z tym sama nie poradze
w poniedzialek rano jak @ nie przyjdzie dla pewnosci ponawiam test i dzownie do lekarza na wizyte sie umowic, zbada powie co sie dzieje i pewnie da cos na wywolanie i ogolnie uznalam ze ide tez do ogolnego sie pokazac i jakis pakiet podstawowych badan zrobic, dla lepszego samopoczucia ze wszystko ok
Plan mam taki, że poczekam jeszcze trochę, jeśli po wakacjach dalej będzie do kity, to wtedy idę z moim G. do GP i od razu z mostu, że się staramy od roku i nam nie wychodzi - wtedy właśnie dopiero zaczynają kierować na badania... No, chyba że coś poprzestawiałam i trzeba powiedzieć, że od 2 lat się człowiek stara czy jakoś tak ;-)

szlak by to....
#@!$#^*^&*^$%#%@$!@!#$%@%%$^^%^#$^ i znowu bede musiala mala meczyc z lekami