reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Boogie-zobaczysz jak szybko te 500zł pójdzie na maleństwo;0

oki a ja mykam robić obiadek i może uda mi się pozmywać,do później papa
 
Ostatnia edycja:
reklama
just rozumiem ze boisze sie ze nie dasz sobie rady albo cos bedziesz robic zle- ja tak mialam:-)ale polozna powie ci kiedy przec, jak oddychac nie ma sie co bac, a poza tym zadziala instynk bedziesz wiedziala co robic. mowie ci
 
POK: szkoda, ale poszukaj go w internecie, myślę, że musi być gdzieś dostępny :-) zaraz sprawdzę :tak:

WIOLA, PAULINA: racja :tak: dobrze, że ten temat poruszyłam z Wami :-)
 
hej kocurek :-) a już czwartku nie mogę się doczekać, mam wizytę ale nie o to idzie, poźniej po 14:00 mam usg połówkowe :-D a jak tam bez dzwonków żyjesz/?? ;-)
 
mlodam moje uszy jak nowonarodzone :-D:-D jak sobie pomyślę jak ta praca na psyche siada to jestem WDZIĘCZNA, że mogę w domu siedzieć :sorry: teraz i tak byle drobiazg i od razu palpitacji dostaję i ciśnienie skacze .... no nie wyobrażam sobie akurat TEJ pracy w ciąży .... a ciekawe jak tam nasza koleżanka J****a sobie radzi? :-)

mama właściciel na nartach do środy - mam nadzieję, że do końca tygodnia sie określi.... a made NIET nie było :-(
 
reklama
Mama nom, wiem, że szybko zleci do tego czwartku. Jeszcze K dziś jedzie do Francji i jutro bodaj będzie wracać, także jak obskoczę koleżanki jakieś ;-) to i szybciej zleci ;-)

Kocurek zapewne daje radę, innego wyjścia nie ma. Jeszcze jedna się szykuje na zwolnienie myślę, ale nic nie mówiłam ;-) a jak jak ostatnio byłam, bo coś koleżanka chciała to J się pytała czy od pon jestem :-P hihihi...
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry