reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Kocurku - przylazłam w samą porę :-))))

młodamamusia - :-D)))) rany julek, zwariuję zaraz....pisać co się dzieje, bo mi się macica zaczyna stawiać z tych emocji :-D
 
reklama
melduję śmiało, że gotujemy obiad i dlatego byłam nieobecna, muszę coś robić, bo oszaleję, skurczybyków brak, ale to strasznie dziwne uczucie jak bym miała zaraz zrobić .....:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: no w majtochy i mnie to oszukuje jak może :szok:

kurka wodna, jaki ten dzieeeeeeń dłuuuuugi :-D
 
Nie wytrzymam :-D))))) Już miałam zapytać czy robią ten obiad w szpitalu :-)))))))
Najedz się just, bo przy karmieniu piersią to będziesz musiała się pilnować. Ja to się tak najadłam, że ledwo na porodówkę dojechałam...:-D wody mi odchodziły, a ja mandarynki jeszcze wpieprzałam :))))))) sobie myślę, ż ei tak zrobią lewatywę, to co mi tam ;-)
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry