jestem po lekarzu..nie czytałam bo dopiero kompa odpaliłam a zaraz kolacje trzeba robić...
więc pani wypytała o wszystko i na początek kazał iśc na pomiar ciśnienia i gluzozę...
110/70 a glukoza 122...
powiedziała,ze w normie...
dalej dała skierowanie na wszystkie badania z krwi...nie rozszyfruje tego...wiem ,ze morfologia ,ob ,tsh i w 2 rubrykach jeszcze coś wypisała,ale nigdy nie miałam tych badan robionych to nie wiem co to-badania ide robic jutro po 9...
powiedziała też ze kwalifikuje sie do rezonansu magnetycznego,ale na skierowanie od niej-czyli od ogólnego-bede czekała z 6 tyg.więc ona robi taki "wałek" ,ze daje mi skierowanie do chirurga...na skierowaniu postawiła jakis tajemniczy znaczek i chirurg mi wystawi skierowanie na ten rezonans ,ze niby po urazie głowy jestem i wtedy bedzie szybcie ten rezonans zrobiony bo juz wciągu 7-10 dni...
tak więc cieszę sie,ze nie olała mojej sprawy..
do chirurga też idę jutro na 9.45.
wystawi mi to skierowanie na CITO i jak bede sie umawiac w szpitalu to mam podać ,ze na CITO i wtedy bedzie szybko...powiedziała,ze czasem robią się jakieś mikrozakrzepy i inne cuda i musi być wynik rezonansu...
jak odbiorę wyniki w poniedziałek z krwi to jesli wszystko bedzie w normie to mam czekać na wynik rezonansu i wtedy przyjść do niej ,a jak jakieś wyniki beda nie halo to w poniedziałek od razu mam do niej przyjść....
tak wyglada moja sytuacja na tą chwilę...
aaaaaaaaaaaaa przepraszam -jeszcze @ dostałam o 16.oo
no i jeszcze mi lekarka powiedziała,ze mam "dziwną "szyję ,ze może to tarczyca...a ja mam normalną szyję...normalną!!!