Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
A wydawało mi się, że się wystarczająco najada... A przed chwilą chłopaki moje zjadły obiadek - duszona karkówka z pieczarkami, ziemniaczki, kapustka a la bigos i mizeria, kuchnia też już na błysk
Jeszcze mam napęd..

obiadek wszamany, Maciuś śpi sobie smacznie już prawie 2,5h :-)
Maciek jakoś nie chciał pomóc mamusi
spał sobie w najlepsze.. Dobrze, że mamy blisko ufff
niee, czterech znanych mi osób
i pewnie każdy ma sprawę nie cierpiącą zwłoki. Dziwne to, że na starość tak ludziom się wszędzie spieszy hehe no, może nie wszędzie..
Oleńka ślicznie przespała i po spacerku też grzeczna. Muszę się zmotywować do codziennego chodzenia na spacerki. A fotek nie robiliśmy :-( Ja sił nie miałam i pamięci na telefonie, a G mój, chociaż sprzętem dysponuje bardzo fajnym - kamera super i aparat- to zacięcia fotograficznego nie ma aż takiego
Albo też jest chronicznie przemęczony. Wszystko robiliśmy w locie - dziecko, dom, praca w Wawie, teraz tyle roboty... mamy tak mało zdjęć :-(

Ale przyznam, że bardzo fajny! 

Asionek - hahhaaa ja zawsze miałam B i chciałabym żeby do mnie wróciły :-) równie jędrne

Hej,
butów wczoraj nie kupiłam:-baffled: były nie te rozmiary, a męskich wcale nie było
Wiecie jaka u nas jest mgławczoraj jechaliśmy nie szybciej niż 40, bo normalnie mleko na drodze było, masakra!!!!
?
Asionek - jeju, szkoda mi Twojego robaczka... Mam nadzieje, że jakoś mu to przejdzie szybciutko... A używasz jakichś kropelek? Pisałaś, ale mi umknęło. No i oby Ci te plamki zniknęły.
i!
a my sie juz dawno nie pokazywalysmy to sie pokazemy , a co?:-)

Jeju, zaczęłam się zastanawiać, ile kg mi zostanie do zrzucenia po proodzie...Kilka zejdzie chyba od razu, ale ile zostanie?... Zwłaszcza, że chcę jeszcze zrzucić te 3 kg nadprogramowe, które miałam, gdy zaszłam w ciążę...
![]()
Hej. Melduję się że żyjęchociaż i tak nikt pewnie za mną nie tęskni
Głodna jestem a nie mam na nic ochoty![]()
jos i boogie i wiola - Ola śpi ładnie kolejny dzień i pozwala mi wszystko zrobić)) Chyba rozwiązaniem jest podawanie jej butelki po karmieniu piersią.... hmmm..
A wydawało mi się, że się wystarczająco najada... A przed chwilą chłopaki moje zjadły obiadek - duszona karkówka z pieczarkami, ziemniaczki, kapustka a la bigos i mizeria, kuchnia też już na błysk
)))) Niedługo się kurde jak nic zajadę, ale chcę sprostać zadaniom świeżo upieczonej pani takiego ładnego domku
Jeszcze mam napęd..
![]()
Grzesiek wyjątkowo jest z nami, ale o 2 w nocy już wyjeżdża. Przywiózł mi na szczęście auto, koło naprawił, do garażu wstawił i jutro zamontuję fotelik i może ruszę wreszcie w świat trochę
A ze smutnych wiadomości, to też mamy śmierć w rodzinie.... w nocy odeszła 48 letnia mama dziewczyny (prawie żony) mojego kuzyna. Dowiedzieli się o chorobie jak Kamila była w ciąży, mama jej żyła parę miesięcy tylko - rozległe, rozsiane guzy mózgu...Ale już się nie męczy... to straszne, że ja tak podchodzę, ale nie potrafię inaczej.. nie po tym, co przeszłam z babunią..
No nic.. życie płynie dalej...![]()
ja ledwo cos gotowego mam sile odgrzac 
Ucałowania dla cudnej Oli :*
