• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Wiola ja wierzę że niedługo ci to przejdzie trochę-bo się wykończysz...tylko chyba Wisieńka dosyć długo się męczyła z mdłościami-a może jak będziesz u lekarza to spytasz o coś co ci trochę ulży?
 
reklama
paulina : wkoncu klub zombie p&j zobowiazuje :)

cholera jak wkoncu sie zmobilizowalam wyszukalam papiery recepte zebys isc po okulary, wywiedzialam sie co do sluzby zdrowia do ile mam zwrot i wszytsko zorganizowalam i mialam dzis po te okulary PUNKT 10:00 wychodzic... zaczal padac deszcz! Poczekam jeszcze 10-15min i pojde!!!! Nie odpuszcze :) o nie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
wiolka : :-):-):-):-) :-):-) ma maz motywacje :)

paulina : ja mam na odwrot, okulary na wyjscie, bo naz wulic nie widze i twarzy sasiadow nie rozpoznaje ;)

ja uciekam
do pozniej!
 
Jos dołączam się do klubu zombie, chociaż ja akurat nie z braku snu tylko chyba z jesiennej pogody...
Wiola bidulko, kiedy te wymioty Ci odpuszczą...
A ja w pracy, ale przy tej mgle za oknem wolałabym zostać w domu, w ciepełku pod kołdrą...
 
dobra Ajas-a mi palce tak skostniały z zimna że ledwo piszę, ach te moje cudne krążenie...

dobra, ja na razie znikam, zaraz mała się obudzi a musiałabym jakieś ziemniaczki do obiadu zorganizować, jak coś to proszę mnie głośno wolać a przybędę;), miłego dnia,buźka
 
Ostatnia edycja:
reklama
Paulina skąd ja to znam.. :-) U mnie najczęściej są zimne dłonie, stopy i czubek nosa :-) Ale właśnie mnie rozgrzała gorąca herbata z cytryną i gdyby nie to, że jestem w pracy, to byłabym całkiem szczęśliwa...
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry