rruurrkkaa
Mama Misiatków
Dzień dobry
Nie popuściłam wczoraj sąsiadowi. Co prawda obyło się bez policji, ale myślę, że to kwestia czasu. 22.40 a ten zaczyna zabawę... dorwałam kompa i dzięki społecznościowym portalom znalazłam jego numer, wysłałam mu wiadomość, że od 22 obowiazuje cisza nocna i spytałam, czy wyłączy sam, czy dzwonimy po policję. Na to ten dupek, że o co chodzi, bo on nie wie... i z kim ma przyjemność... już on doskonale wie z kim
Napisałam mu, że nie będę z nim dyskutować i jeszcze raz po 22 będzie sluchał muzyki tak glośno, że nie będziemy mogli spać, to dzwonie po policje. WYŁĄCZYŁ OD RAZU

a najlepsze jest to, że on myślał, że rozmawia z Łukaszem, nie wiem skąd taki wniosek


Nie popuściłam wczoraj sąsiadowi. Co prawda obyło się bez policji, ale myślę, że to kwestia czasu. 22.40 a ten zaczyna zabawę... dorwałam kompa i dzięki społecznościowym portalom znalazłam jego numer, wysłałam mu wiadomość, że od 22 obowiazuje cisza nocna i spytałam, czy wyłączy sam, czy dzwonimy po policję. Na to ten dupek, że o co chodzi, bo on nie wie... i z kim ma przyjemność... już on doskonale wie z kim
Napisałam mu, że nie będę z nim dyskutować i jeszcze raz po 22 będzie sluchał muzyki tak glośno, że nie będziemy mogli spać, to dzwonie po policje. WYŁĄCZYŁ OD RAZU

a najlepsze jest to, że on myślał, że rozmawia z Łukaszem, nie wiem skąd taki wniosek


Pozdrawiam! I trzymam dalej kciuki, żeby było OK 


DZIEŃ DO-BRY!!!
(też pominęłam te uprzejmość)